Przedstawienia

 

Przedstawienia to nie tylko spektakle teatralne, lecz także przedstawianie bieżących spraw i problemów. To autonomiczna rubryka „Dialogu” istniejąca wyłącznie w internecie. Teksty pisane specjalnie do Przedstawień będą ukazywać się kilka razy w miesiącu.

 

Anna Pajęcka

Wokulski (Marcin Bosak) nie jest tu kupcem, lecz właścicielem muzeum, w którym pokazuje się między innymi prace inspirowane doświadczeniem wojny. Doktor Szuman (Waldemar Barwiński), do którego bohater Prusa czasem przychodzi, by się zwierzyć, nie jest już badaczem, ale artystą: z kobiecych włosów przywiezionych z regionów ogarniętych wojną tworzy dzieło, które raz po raz wyczesuje z niemal nabożną pieczołowitością. Ma łysą, wytatuowaną głowę i całą swoją postawą ucieleśnia figurę niezależnego artysty z wielkomiejskich wyobrażeń.

Szymon Golec

Kopista Bartleby Hermana Melville’a to nowela, która może umknąć radarowi tych, którzy twórczości pisarzy przyglądają się przede wszystkim przez pryzmat wielkich powieści. Melville funkcjonuje przecież głównie jako autor Moby Dicka. Ja z kolei znam go najlepiej z Oszusta i Billy’ego Budda. O Bartlebym słyszałem tyle, że jego „wolałbym nie” zyskało status skrzydlatych słów, a postać kopisty przechodziła różne wcielenia (najciekawszym jest komputer HAL9000 z Odysei Kosmicznej!).

Agata Pyzik

Za łatwo w dzisiejszych czasach odbieramy sobie prawo do lubienia czegoś i ja, proszę państwa, uczynić tego z dziełem Joachima Triera nie zamierzam.

 

Aleksy Jakubiec

Przestrzeń ograniczona jest wielkimi zepsutymi zębami nadkruszonymi przez próchnicę. W niektórych dziurach umieszczono telewizory plazmowe. Na środku, na wielkim języku, zbudowanym z piankowych pufów siedzi Hal Incandenza (Hugo Tarres). Na scenę przez wysunięty segment przednich zębów wchodzi Gigarektor Akademii Tenisowej (Henryk Simon) i  bez litości strofuje młodego studenta. Mówi mu, że jeśli dostanie się na uczelnię tylko ze względu na osiągnięcia sportowe, a nie naukowe, to tak, jakby ktoś wykorzystał jego ciało.

Zuzanna Piekarska

Na spektaklu Ciało i krew albo niewypowiedziane w reżyserii Iwony Kempy siedzę w tym samym miejscu, co na jej Szczelinach istnienia dwa lata wcześniej – w pierwszym rzędzie, na samym skraju widowni, po prawej. Ogarnia mnie uczucie déja-vu.

Adrianna Łakomiak

Florentina Holzinger to artystka, której właściwie nikomu już nie trzeba przedstawiać, ale może jednak warto od tego zacząć. Jest pochodzącą z Austrii choreografką, reżyserką i performerką, choć sama częściej określa się jako pomysłodawczyni i współtwórczyni spektakli.

Szymon Golec

Muszę przyznać, że gdy mam okazję zobaczyć nowy spektakl Anny Karasińskiej, to gnam do teatru niczym struś pędziwiatr. Nie inaczej było w przypadku Was ich vergessen habe pokazywanego w ramach festiwalu Boska Komedia w Krakowie. Spektakl został wyprodukowany w monachijskim Residenztheater , tam też miał premierę 14 marca 2025 roku.

Aleksy Jakubiec

Obrazek 1: Wszystko jest pokryte mąką. Ściany, stoły, maszyny i ręce. Na stolnicy leży jeszcze nieuformowane ciasto na chleb i bułki. Obok ceglanego pieca, na półkach stygną świeże wypieki. Z pomieszczeniem roboczym sąsiaduje piekarnia, gdzie można kupić praktycznie wszystko: od brioszek, przez rustykalne chleby, aż po rzemieślnicze bułki na paście miso.