Wokulski (Marcin Bosak) nie jest tu kupcem, lecz właścicielem muzeum, w którym pokazuje się między innymi prace inspirowane doświadczeniem wojny. Doktor Szuman (Waldemar Barwiński), do którego bohater Prusa czasem przychodzi, by się zwierzyć, nie jest już badaczem, ale artystą: z kobiecych włosów przywiezionych z regionów ogarniętych wojną tworzy dzieło, które raz po raz wyczesuje z niemal nabożną pieczołowitością. Ma łysą, wytatuowaną głowę i całą swoją postawą ucieleśnia figurę niezależnego artysty z wielkomiejskich wyobrażeń.










