Z Anitą Jakubik rozmawia Barbara Klicka
Przedstawiamy wybrane eseje i artykuły drukowane na łamach "Dialogu".
Z Anitą Jakubik rozmawia Barbara Klicka
I nie, serial Sprzątaczka nie jest o tym, że „ubóstwo może dotknąć każdego”. Jest o czymś wręcz przeciwnym: że jeśli pochodzisz z ubóstwa, to najprawdopodobniej będziesz się z niego wygrzebywać całe życie, bez skutku. A jeśli z ubóstwa nie pochodzisz, to będziesz pieprzyć farmazony, że „ubóstwo może spotkać każdego”, mając zapewne na myśli bankrutów z Wall Street albo zwolnienia grupowe w korporacjach medialnych, które kilku twoich kolegów opijało na smutno w warszawskich knajpach.
1.
Aleksandra Czerniawska, jedna z kuratorek wystawy Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie (2018) w Centrum im. Ludwika Zamenhofa, tak napisała o zaproszonym do współorganizacji wydarzenia Danielu Kotowskim:
Gdzie teraz mieszkasz? – W Berlinie – Ale masz fajnie, uwielbiam Berlin! – Tak, ale…
Klasyczny początek bezsensownej gadki, w którym migranckie doświadczenie urządzania sobie życia od zera i codziennej szarpaniny z nonsensami biurokracji konfrontowane są ze stereotypowym wyobrażeniem o alternatywnym metropolis tętniącym permanentnym rejwem i nieskrępowaną wolnością. Podczas gdy jeden z rozmówców, próbując wyjaśnić swoją „berlińską gorycz”, brnie coraz głębiej w opisy mało atrakcyjnych szczegółów nowej egzystencji, druga osoba pyta się: „W takim razie po co tam jesteś?”.
W 2026 roku rezydentką „Dialogu” zostanie Ewelina Figarska, artystka interdyscyplinarna, poetka, pisarka i dramatopisarka, autorka obiektów, wystaw i instalacji, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi i studentka wydziału Reżyserii Dramatu AST w Krakowie. Obecnie przygotowuje doktorat, którego tematem jest codzienność.
Teatr to w szczególnym stopniu zmysłowe medium, w którym jako istotne elementy percepcji dominują widzenie i słyszenie. W przypadku odbioru audytywnego należy odróżnić słyszenie od słuchania, czystą recepcję zmysłową, niekognitywne rejestrowanie dźwięków, od apercepcji, która poprzez refleksję intelektualną włącza w kontekst świadomości to, co zostało odebrane akustycznie. Słyszenie odnosi się przede wszystkim do nieartykułowanych dźwięków, odgłosów naturalnych, a także do specyficznego dźwięku języka, szczególnie brzmienia języka obcego.
Długo się zastanawiałam, czy pisać o tej książce. Bardzo mnie ona irytowała i długo nie mogłam zrozumieć dlaczego.
Przede wszystkim Zawadzka zaatakowała mój dom, Berlin jest moim domem. Berlin w jej oczach jest tylko miejscem wyzysku biednych migrantów, dokonywanym przez uprzywilejowanych białych Niemców, którzy udają aktywistów, a większość z nich głównie dobrze się bawi, ćpa i jest całkowicie naiwna politycznie, skoro nie zauważa własnych przywilejów. Zawadzką w tym mieście nie spotyka nic dobrego. Przeżywa same nieszczęścia i stąd bierze się gorycz.
Z Romanem Kosteleckim i Michałem Iljinem rozmawia Kornel Sobczak