Blog

W tej rubryce zamieszczać będziemy wpisy, notatki, spostrzeżenia członków zespołu redakcyjnego „Dialogu” na tematy czasem bezpośrednio, czasem luźniej, a czasem w ogóle nie związane z tematyką poruszaną w miesięczniku.

28 wrz, 2022

Jeden zakłada na szyję chomąto. Partnerzy stają trzy kroki za nim, z obu stron, trzymając w dłoniach cienkie linki, jak lejce. Muzyka dudni szerokim, rozkołysanym marszem. Wytupują rytm, idą całą trójką do przodu, do tyłu, na boki, jak sala pozwala, w powadze, na lekko ugiętych kolanach, co tylko dodaje ich ruchowi dynamiki. Jest w tym praca, znój, udręka. Zatracenie. Ale i zdobywczość. A może i niezbędne, rudymentarne poczucie życiowego sensu?

            Polaniarze, którzy dali tytuł spektaklowi cieszyńskiego Studia Sztuki, to ludzie, którzy usiłują na podszczytowych polanach... czytaj więcej

20 wrz, 2022

„Realizowanie gotowych dramatów bez wspólnej pracy nad nimi osób piszących, z reżyserami/kami, a czasem także dyrektorami/kami, nie jest już powszechną i pożądaną praktyką” – można przeczytać w ogłoszonym właśnie raporcie Teatr dla dzieci i młodzieży – zmiana paradygmatu? przygotowanego przez Annę Buchner, Katarzynę Fereniec-Błońską i Marię Wierzbicką-Tarkowską na zlecenie poznańskiego Centrum Sztuki Dziecka. Tytułowa zmiana paradygmatu dotyczy między innymi funkcjonowania tekstu dramatycznego w spektaklach i... czytaj więcej

13 wrz, 2022

Nie widzieliśmy ani żubra na wolności, ani uchodźcy. Widzieliśmy Puszczę, dziką i zieloną mimo suszy, a w trawie wydeptane ścieżki. Widzieliśmy też stalowy mur (zwany neutralnie „zaporą”). W ściśle chronionym rezerwacie, gdzie nie wolno wyrzucić nawet ogryzka, by nie zakłócić ekosystemu, wyrżnięto pod niego po obu stronach szeroki pas drzew, poodcinano systemy korzeniowe, utrudniono rybom przepływ na rzece Narewce, przerwano zwierzętom ich szlaki. Poszły na to prawie dwa miliardy, a i tak codziennie w kilkudziesięciu miejscach ktoś to ohydztwo próbuje sforsować, często z sukcesem. Można... czytaj więcej

06 wrz, 2022

Będzie o polityce, co ja poradzę? Ale też przede wszystkim o języku. 

A właściwie o jednym i drugim, bo język giętki powie wszystko, co pomyśli głowa (nie usuwajmy Słowackiego z podstaw nauczania, bo potem natychmiast trzeba będzie przywracać). 

Otóż Witold Waszczykowski z właściwą poprawnością swego czasu powiedział: „W programach zielonych nie chodzi o ochronę środowiska, ale są oparte na ideologii”. Wraz z nim posłowie partii rządzącej, która prze do zderzenia z Europą, powtarzają głupoty, wierząc w nie bądź nie. Opowiadają je sobie, żeby usprawiedliwić... czytaj więcej

30 sie, 2022

Telefon. Numer nieznany.

 

Córka: Cześć, tato! Możesz zadzwonić do babci, bo nie wiem, gdzie oni są. Zgubiłam się. 

Tata: …

Córka: Poprosiłam jakiegoś pana z dziećmi, żeby pożyczył mi telefon.

Tata: … Gdzie jesteś?

Córka: Przy plaży. O, idzie już… To cześć!

Tata: …

 

Telefon do babci. Babcia nie odbiera.

Telefon do pana z dziećmi.

 

Tata: Dzień dobry. Przed chwilą rozmawiałem z córką… 

Pan z dziećmi: Tak, ale już jej tu nie ma. 

Tata: Przyszła po nią babcia?

Pan z dziećmi: Babcia? Brat... czytaj więcej

23 sie, 2022

Siedziałem w punkcie widokowym na Brzozowskiej Górze, niedaleko Węgorzewa. Zbudowano tu za pieniądze Unii Europejskiej (85 procent finansowania) trasy rowerowe biegnące głównie śladem dawnych torów kolejowych, z odboczkami ku takim viewpointom, postawiono na nich altanki, niezniszczone, eleganckie. Wokół rozciągały się Mazury Garbate, niezapaprane tłumami znad głównych jezior, słabo zaludnione. Z szosami ponaprawianymi, z farmami na przyzwoitym poziomie. Ale i – gdy zjechać w bok – z traktami kocich łbów, malowniczymi acz archaicznymi i uciążliwymi nie do zdzierżenia. Tudzież z... czytaj więcej

31 lip, 2022

W tym tygodniu wyjątkowo blog dramatyczny, przysłany przez naszego autora i tłumacza, Krzysztofa Puławskiego. (Red.)

Sytuacja ogólnie nie jest łatwa i trudno nam się jeszcze połapać w jej meandrach i zawiłościach: to jest, tego nie ma, to jest drogie i tego nie ma, to jest bardzo drogie, chociaż jest, ale nie wszędzie i tylko po dwie sztuki, no istna szarada. Niektórzy to nawet zaczynają odwiedzać dziadków i wypytywać, jak to było za komuny, ale bardziej światli obywatele – tacy jak... czytaj więcej

26 lip, 2022

Legnicka fontanna kosztowała szesnaście milionów. Nie sama fontanna. Zainstalowano także system krat mających zabezpieczać fontannę przed kradzieżą lub dewastacją. Niemałe wydatki poniesiono również w związku z aranżacją otoczenia: posadzono między innymi jakiś tysiąc małych cisów, z których duża część szybko padła, bo już dwa dni po inauguracji wodotrysku całą okolicę pokryło błoto, muł i głębokie kałuże. Urząd Miasta zapewniał, że deszcz, który zalał alejki, jest rzeczą naturalną (z czym nie sposób się nie zgodzić – deszcz jest rzeczą naturalną), więc to zrozumiałe, że szesnaście... czytaj więcej

19 lip, 2022

„Zdecydowałem się zrobić spektakl «ku pokrzepieniu serc»” – mówił Jan Klata przed premierą inscenizacji arcyfarsy Czego nie widać Michaela Frayna na sopockiej scenie Teatru Wybrzeże. Branie dosłownie rozmaitych ironii Jana Klaty bywa niebezpieczne, ale ponieważ trudno byłoby znaleźć inny sensowny powód wzięcia przezeń tego dzieła na afisz, więc zaryzykujmy. W pauzie między aktami na elementach dekoracji wyświetlane są filmy świadczące o, by tak rzec, wielorakiej militaryzacji otoczenia: przemarsze wojsk, ale i kipiące spektakularnym przepychem defilady, ale i dzieci bawiące się w... czytaj więcej

13 lip, 2022

Rozbiła bank! Jest w finale Nagrody Gombrowicza i Nagrody Literackiej Gdynia, już zdobyła Nagrodę Specjalną w konkursie Debiut Literacki – Pióro Roku 2021 i Nagrodę ArtRage. Parę dni temu jej autoadaptacja weszła w próby w Łaźni Nowej, premiera w nowym sezonie. Mowa o książce Mateusza Pakuły Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję, wydanej przez Wydawnictwo Nisza. Autor sam wystawi swój tekst, raczej już bez wplecionej w środek sztuki Stanisław Lem vs Philip K. Dick (drukowaliśmy ją w grudniu 2020), bo jej inscenizacja przygotowana na tejże nowohuckiej... czytaj więcej