Blog

W tej rubryce zamieszczać będziemy wpisy, notatki, spostrzeżenia członków zespołu redakcyjnego „Dialogu” na tematy czasem bezpośrednio, czasem luźniej, a czasem w ogóle nie związane z tematyką poruszaną w miesięczniku.

08 gru, 2020

O dorobku Marcina Króla, o jego książkach historycznych, socjologicznych, politologicznych napisano już sporo. Także o jego działaniach politycznych, w tym o powołaniu do życia „Res Publiki”, drugoobiegowego pisma dla intelektualistów, z lat 1979-1981. I o całkiem niedawnym, głośnym artykule Byliśmy głupi, w którym próbował zdefiniować przyczyny klęski obozu liberalnego w starciu z populizmem. Pisano także o jego zdolnościach dydaktycznych, o zasługach wychowawczych, wreszcie o ogromnym wdzięku osobistym. Ale w tych wspomnieniach zabrakło mi jeszcze jednej jego właściwości: Marcin... czytaj więcej

01 gru, 2020

Opowiadam ojcu o swoich studentach. Przez telefon oczywiście.

– Takie dzielne te dzieciaki – mówię – i tak się o nie boję.

– Dlaczego dzieciaki? Monika Olejnik w telewizji też powtarzała „dzieciaki”, to takie protekcjonalne. Dorośli młodzi ludzie. W ich wieku traktowałaś siebie bardzo poważnie.

Dobra, touchée. Zawsze trafia.

Nie tak dawno chodził pod Sejm, teraz już nie wychodzi i tylko się martwi, żeby się „młodym ludziom” jeszcze chciało. Trzyma za nich kciuki, sam był pałowany w Marcu przed Politechniką. 

A mnie jest wstyd, że się zabunkrowałam. Na... czytaj więcej

24 lis, 2020

„Są oddziały w żandarmerii przeszkolone do rozbijania demonstracji, ćwiczone w tym aby nie likwidować przeciwników, ale obezwładniać czy aresztować. Są wyposażeni w sprzęt policyjny, tarcze, nagolenniki, używają środków przymusu bezpośredniego, ale jest to część żandarmerii, a nie całość” – powiedział generał. Czy należy rozumieć, że są również oddziały żandarmerii przyuczane do likwidacji przeciwników i one na pokojowe demonstracje przybędą w drugiej kolejności?

Co to jest SLAPP? W tłumaczeniu na wciąż zrozumiały, mam nadzieję, język polski to „Strategiczna Akcja Prawna”. Chodzi o... czytaj więcej

17 lis, 2020

„Nie decydowały sympatie, decydował algorytm” – tłumaczył minister, próbując wyjaśnić, dlaczego właśnie tak, a nie inaczej Fundusz Wsparcia Kultury rozdysponował czterysta milionów złotych covidowych reparacji. Wierzę ministrowi, choć akurat wolałbym, żeby jeśli już, z dwojga złego, kultura wzbudzała sympatię, a nie szła w parze z algorytmami. Z dwojga złego?

Pierwsze zło: gdy kultura wzbudza sympatię. Wolę, gdy jednak wzbudza dyskomfort. Albo gdy chociaż budzi odbiorcę z letargu samozadowolenia.

Drugie zło: gdy kultura ma swój algorytm. No bo czym wówczas jest? W przypadku... czytaj więcej

03 lis, 2020

27 paź, 2020

Zadzwonili, że aktor miał koronawirusa. Powiedzieli to, co powinni powiedzieć. Żeby uważać, czy nie pojawia się coś niepokojącego i żeby liczyć się z możliwością telefonu z sanepidu. Sanepid oczywiście nie zadzwonił, objawów nie mam. Siedziałem na malutkiej scenie, ale w trzecim rzędzie, odległość od aktorów to zawsze co najmniej cztery-pięć metrów, o zarażeniu drogą kropelkową podczas spektaklu raczej nie było mowy. 

A przed spektaklem zachowywali się – panowie i panie z obsługi – modelowo. Widzowie spływali do foyer pomieszani, niepewni, a niekiedy też rozdrażnieni i... czytaj więcej

20 paź, 2020

Jerzy Pilch powiedział podobno, że dobry felieton jest jak dobry cios bokserski. Rzeczywistość nieźle nas ostatnio sprała. Nie, nie będzie to druga lekcja z cyklu Joanny Krakowskiej, zainaugurowanego w ubiegłym tygodniu prasowaniem.         

Ręka mi zadrżała od słowa „prać”. Ale, jak inaczej można nazwać wydarzenia ostatnich dni? Niczym prawym sierpowym dostaliśmy kolejną porcją gardzienicką, lewym prostym przyłożyli nam omdleniem Giertycha, prawym z dołu przyłożyli kowidowym dziesięciotysięcznikiem. Zaliczyliśmy szereg nokautów: odejściem Ryszarda Ronczewskiego, Wojciecha Pszoniaka... czytaj więcej

13 paź, 2020

Przed przystąpieniem do prasowania dobrze jest delikatnie zwilżyć koszulę. Następnie należy rozpiąć wszystkie guziki, ułożyć koszulę na desce do prasowania, delikatnie i czule wygładzić dłonią.

Prasowanie koszuli zacznij od kołnierzyka. Wyprasuj go z obu stron. Kołnierzyk oraz mankiety należy prasować najpierw po wewnętrznej, a następnie po zewnętrznej stronie. Taka kolejność zapobiega tworzeniu się nieestetycznych zagnieceń.

Rękawy złóż wzdłuż szwu i ponownie wygładź materiał dłonią. Staraj się nie zaprasować kantu rękawa po tej stronie, na której nie ma szwu. Zacznij... czytaj więcej

06 paź, 2020

Rynek Nowego Miasta. Lata sześćdziesiąte. Pętla autobusu 125 (Gdzie ten autobus teraz jeździ? Chyba na Mokotów. Dlaczego oni wciąż to, co dobre, zmieniają?) 

I nagle wtedy na rynku kino WARS. Takie staroświeckie, drewniane fotele skrzypiały, lampki po bokach sali lekko przymglone, w powietrzu wirował kurz. Ale film doskonale było widać, bo rzędy krzeseł pięły się lekko w górę. Ciemność. I nagle: kronika filmowa i słynny głos – nie, nie Andrzeja Łapickiego. Włodzimierza Kmicika. Ktoś to pamięta?

To kino było intymne. Oglądanie filmów (jestem kinomanką) kojarzy mi się z... czytaj więcej

29 wrz, 2020

Leżący w centrum Lizbony, opodal Uniwersytetu rozległy, stary park Jardim do Campo Grande, od niedawna nosi nazwę Jardim Mario Soares. Wraz z uroczystą zmianą nazwy, do dawnych atrakcji, takich jak jezioro, po którym można popływać łódką, kawiarni i restauracji oraz urządzeń sportowych dodano kilkumetrowej średnicy wybetonowany krąg otoczony ławeczkami. Po środku stoi mównica, a na niej wypisano sentencję nawołującą do tego, by egoizm i własne interesy nie brały góry nad wolą zwycięstwa, bo przegrywają tylko ci, którzy rezygnują. Ewentualny mówca, który zechce i może dowolnie tam... czytaj więcej