Przeleciała żywa mucha? A może mi się zdawało. Raz się pokazała, ja się ucieszyłem, rolnik pyta
– darować jej życie?
– darować.
Miron Białoszewski Zawał
Przeleciała żywa mucha? A może mi się zdawało. Raz się pokazała, ja się ucieszyłem, rolnik pyta
– darować jej życie?
– darować.
Miron Białoszewski Zawał
Dramaturgia tańca – narzędziownik to projekt, który wziął się z potrzeby usystematyzowania własnej wiedzy i metod pracy. Dramaturgii tańca nie uczyłem się na uniwersytecie, ale na próbach spektakli choreograficznych i warsztatach sztuk performatywnych. Na pewno kluczowy był w tym procesie czterokrotny udział w kursie Choreografia w Centrum, którego moduł zaawansowany „Proces” skończyłem w tym roku.
Z Mateuszem Szymanówką rozmawia Agata Siniarska
W numerze 2/2026 publikujemy obszerny blok tekstów poświęconych dramaturgii tańca. Znalazły się wśród nich esej, sondy, wywiady i narzędziownik, które przybliżają specyfikę praktyki dramaturgicznej w obszarze tańca współczesnego.
Na blok składają się teksty:
Z Filipem Matwiejczukiem rozmawia Weronika Murek
Zaprosiłyśmy cztery dramaturżki do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące ich pracy. W sondzie udział wzięły:
Maja Zimmermann – dramaturżka i kuratorka tańca współczesnego i performansu. Obecnie jest członkinią zespołu programowego PACT Zollverein w Essen w Niemczech. Współpracowała z wieloma artystkami i artystami, choreografkami i choreografami oraz festiwalami. Bazując na wykształceniu akademickim w dziedzinie sztuk pięknych i wiedzy o tańcu, opracowywała seminaria, warsztaty i wystawy performatywne dotyczące tematów relacyjności, troski i dotyku.
Ja, blob, jestem enigmatyczną istotą i taką pozostanę na zawsze. Moje ciało, moja wewnętrzna organizacja, moja fizjologia, mój system sensoryczny, i tak dalej, są tak różne od waszych, że nie jesteście w stanie pojąć mojego świata. Nie macie sposobu, by odpowiedzieć na pytanie: „Jak to jest być blobem?”. Możecie jedynie interpretować moje działania przez pryzmat własnej subiektywności. W pełni świadoma tej rzeczywistości, autorka tej książki zdecydowała się przypisać mi ludzkie emocje, aby opowiedzieć moją historię.