SUKCESJA
SUKCESJA
W numerze około-wakacyjnym publikujemy blok tekstów dotyczących lokalności - jej języków, tożsamości i krajobrazów.
Działka to idealne rozwiązanie na wakacje w mieście. Po nieoczywistych i niebezpiecznych rejonach działek i praktyk działkowiczów oprowadzą nas autorzy i autorki numeru:
Czuje się we Francji absolutnie zaszczuta. Unicestwiona.
ADRESY „DIALOGU”
W letnie popołudnie pocą się ludzkie skóry i skórki liści. W miastach, w rezerwatach ludzi, stworzonych dla nas, jako kryjówki przed wszystkim, co niesie przyroda. Nadmiary słońca, deszczu, śniegu, liści, błota, suche kamienie, pustka, nierówne powierzchnie i brud – tego nie chcemy w mieście. Ale przyroda i tak wciąż tu działa i to w jedynym możliwym dla siebie stanie, to znaczy bez kontroli człowieka. I tak na przykład rok w rok, latem lepki gorąc zalewa ulice, szczeliny i szare ściany.
Szłam do księgarni w zakątku Bullerbyn przez podwórko Niewinnych czarodziei. Pod blokiem Tadeusza Konwickiego dotarł do mnie dialog dwóch mężczyzn:
– Dobrze, że pana widzę. Jak pan sądzi: zostawić ten trzepak? Nie wiem… Dla dzieciaków chciałem, jeśli w ogóle...
Nie słyszałam dalszego ciągu rozmowy. Ale otoczył mnie wewnętrzny blask wspomnień i zelektryzowała nostalgia za czasem, kiedy granice mojego świata były dogmatyczne: pod blok, za blok i nad fontannę. Trzepaku!