W numerach

Paweł Wodziński
Dialog Wrzesień 2026 | 9 (835)

1. DEZAKTUALIZACJA DWÓCH KONCEPCJI POLITYCZNOŚCI POLSKIEGO TEATRU
Polityczność i polityczne zaangażowanie polskiego teatru wydają się czymś naturalnym i oczywistym. Gdy w wewnątrzśrodowiskowej debacie pojawiają się głosy zwracające uwagę na zjawisko konserwatywnego backlashu, a coraz więcej osób dostrzega skutki komercjalizacji teatru, nic dziwnego, że powraca pytanie o polityczność tej dyscypliny sztuki. Polityczność jawi się zarówno jako skuteczna strategia, poprzez którą teatr osiąga pewną sprawczość, jak i ziarenko, z którego może wykiełkować inny teatr.

Anna Ptak
Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

SUKCESJA

Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

W numerze około-wakacyjnym publikujemy blok tekstów dotyczących lokalności - jej języków, tożsamości i krajobrazów.

Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

Działka to idealne rozwiązanie na wakacje w mieście. Po nieoczywistych i niebezpiecznych rejonach działek i praktyk działkowiczów oprowadzą nas autorzy i autorki numeru:

Piotr Olkusz
Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

Czuje się we Francji absolutnie zaszczuta. Unicestwiona.

Monika Glosowitz
Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

1.

Igor Piotrowski
Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

ADRESY „DIALOGU”

Urszula Zajączkowska
Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

W letnie popołudnie pocą się ludzkie skóry i skórki liści. W miastach, w rezerwatach ludzi, stworzonych dla nas, jako kryjówki przed wszystkim, co niesie przyroda. Nadmiary słońca, deszczu, śniegu, liści, błota, suche kamienie, pustka, nierówne powierzchnie i brud – tego nie chcemy w mieście. Ale przyroda i tak wciąż tu działa i to w jedynym możliwym dla siebie stanie, to znaczy bez kontroli człowieka. I tak na przykład rok w rok, latem lepki gorąc zalewa ulice, szczeliny i szare ściany.

Łukasz Sommer
Dialog Lipiec, Sierpień 2026 | 7-8 (833-834)

Autobus toczy się przez Kurlandię, skrajem Zatoki Ryskiej, tak to przynajmniej wygląda na mapie ‒ z samego autobusu zatoki nie widać, zasłania ją sosnowy las. W środku gromada studentów i garstka wykładowców z Warszawy: filologia węgierska i fińska, połączone w administracyjną całość na mocy pradawnego, z trudem rozpoznawalnego pokrewieństwa języków.