seks

Tekst publikowanej poniżej rozmowy dostaliśmy od Michała Sosny, artysty, który w majowym numerze o swojej pracy opowiada Katarzynie Waligórze. Jej treść doskonale uzupełnia zamieszczone w tym numerze materiały.

Redakcja

 

SOSNA: Kręci się tu w kinie kilkadziesiąt dzieciaków – jak w trakcie festiwalu Post Pxrn Film Festival Warsaw wychowawczyni będzie im miała wytłumaczyć plakaty?

Czasem tak bywa, że zajmując się jakąś problematyką, zaczyna się nagle dostrzegać wszędzie przedmiot swoich zainteresowań. To może być kwestia spojrzenia, wyostrzonego na sprawy dotychczas traktowane z obojętnością, jako coś oczywistego, albo zgoła prześlepione; może to też być kwestia jakiejś atmosfery, splotów polityczno-kulturowo-społecznych, kiedy niezależnie od siebie powstają kolejne spektakle na podobne tematy.

„Żeby seks był traktowany na równi z tańcem”

 chłopak z Tindera, którego imienia nie pamiętam