Blog

31 Maj, 2022

Czasem tak bywa, że zajmując się jakąś problematyką, zaczyna się nagle dostrzegać wszędzie przedmiot swoich zainteresowań. To może być kwestia spojrzenia, wyostrzonego na sprawy dotychczas traktowane z obojętnością, jako coś oczywistego, albo zgoła prześlepione; może to też być kwestia jakiejś atmosfery, splotów polityczno-kulturowo-społecznych, kiedy niezależnie od siebie powstają kolejne spektakle na podobne tematy. Trudno rozstrzygać o powodach, tym bardziej że być może i sposoby patrzenia na rzeczywistość, i impulsy, jakich ona dostarcza, są ze sobą w intensywnej i skomplikowanej... czytaj więcej

24 Maj, 2022

Kiedy w ubiegłą niedzielę zmarł Jerzy Trela, internet wypełnił się informacjami o śmierci wybitnego aktora, Mistrza Mowy Polskiej, Mistrza Słowa, legendy polskiego teatru, aktora paradoksalnego, który na wieczność zapisał się w historii teatru polskiego, spotkanie z którym było darem, a poznanie go zaszczytem.

Na publikowanych zdjęciach stoją: Konrad z Dziadów Konrada Swinarskiego, Wyzwolenia Konrada Swinarskiego, Ignacy ze Ślubu Jerzego Jarockiego, Jasiek z Wesela Jerzego Grzegorzewskiego, Joachim von Pasenow z Lunatyków Krystiana Lupy,... czytaj więcej

17 Maj, 2022

Najpierw Warszawa, 1939 rok. Ogród zoologiczny Jana i Antoniny Żabińskich. Bombardowanie. „Cudownym zrządzeniem losu wiele zwierząt przeżyło w samym zoo, a część przewędrowała mostem na Stare Miasto, kiedy stolica płonęła. […] zjawiskowy korowód jak z kart Biblii. Foki i bobry taplały się nad brzegiem rzeki, wielbłądy i lamy wędrowały alejami, ślizgając się po bruku, strusie i antylopy truchtały ramię w ramię z lisami i wilkami, mrówkojady sunęły […] Zanurzone w swoich basenach hipopotamy, wydry i bobry przetrwały. Jakoś udało się uniknąć śmierci także niedźwiedziom, żubrom, koniom... czytaj więcej

10 Maj, 2022

Dominika Kluźniak zamieściła na portalu e-teatr felieton pełen gniewu i rozpaczy o tym, że musiała 26 lutego, dwa dni po agresji, grając Olgę Prozorow, mówić ze sceny z zachwytem do partnerki „Wyobraź sobie, że pan jest z Moskwy”. W pierwszej chwili się żachnąłem, myśląc że powinno nas przecież do diabła zawsze stać na rozumienie tych słów we właściwym, sytuacyjnym kontekście. Ale po chwili sam stuknąłem się w łeb.

Upiorna bezsilność, z jaką patrzymy na bestialstwo Rosjan w Ukrainie, rodzi protest i gesty, wściekłe i zrozumiałe, choć pewnie nie zawsze sensowne. Z bezbrzeżnym... czytaj więcej

20 kwi, 2022

13 kwietnia 2022 roku w miłym gronie świętowaliśmy dziewięćdziesiątą trzecią rocznicę urodzin Konstantego Puzyny. Był torcik ketmański, mentalna wycieczka do Ketowic, przywoływanie ducha i inne atrakcje. Bardzo dużo się działo, a jeszcze więcej nie działo, ale jak wiemy od Bojany Kunst, to potencjalność jest przyszłością performansu. Wszystkim, które przybyły - dziękujemy za przybycie, a nieprzybyłym polecamy się na następne urodziny.  

12 kwi, 2022

Jak próbowałem znaleźć nazwę kancelarii reprezentującej Sonię Dragę, to wyszukiwarka odesłała mnie do strony, na której wydawnictwo reklamowało wyprzedaną do ostatniego egzemplarza książkę Marka Gimeneza Zwyczajny prawnik. „Andy Prescott jest najbardziej wyluzowanym, młodym prawnikiem” – czytam w tekściku Sonii Dragi o amerykańskiej powieści – który „zdecydowanie zbyt wiele czasu poświęca na picie piwa”.

Czytam, a ręka rwie się do redagowania. Bo czy „zwyczajny prawnik” może być jednocześnie w czymkolwiek (poza zwyczajnością) „najbardziej”? I czy jego nawyk, by „... czytaj więcej

05 kwi, 2022

Co ja mam na to pytanie odpowiedzieć?! Nie przerobiliśmy tego tematu podczas ostatniej wojny na Bałkanach? Pan prezes i nasz wicepremier, podobno dba o bezpieczeństwo i nie poczytał, co się działo? Dlaczego?

Na przykład mógłby obejrzeć film Aida Jasmili Žbanić o Srebrenicy. Pouczające, choć to przecież tylko fabuła. Tylko? Nie, to była rzeczywistość przetworzona na fabułę. I dobrze, że ją poznaliśmy. Zwłaszcza, jak prezes wygłasza takie solidarne deklamacje i wzywa do powołania sił pokojowych, ale zabezpieczonych zbrojnie. No, tu naprawdę nie odrobił lekcji. Holendrzy... czytaj więcej

29 Mar, 2022

„Wystarczy […] otworzyć dowolną stronę szekspirowskiej tragedii o duńskim królewiczu, aby natrafić […] na te same, hamletyczne pytania. To niesamowite, jak bardzo są one współczesne, jak bardzo trafne […] Czy jest w ogóle sens szukać na nie odpowiedzi? Może lepiej zastanowić się, co one znaczą? O co i kogo – oraz jak – pytają?”

Ten wstęp, wygłoszony przez pewnego profesora filozofii oraz widok czterech ekspertów, wybitnych przedstawicieli świata teatru, literatury i nauki powstrzymał mnie przed zmianą kanału, za który – nie chcąc – płacę. Panowie zgrabnie i z wtrętami erudycyjnymi... czytaj więcej

22 Mar, 2022

Wielkość bohaterów wielkich dramatów zwykle mierzy się rozmiarami ich działań. Ale w Cydzie Corneille’a Chimena i Roderyk dowodzą miary swojego systemu wartości umiejąc rezygnować. Akcja dzieje się w jedenastowiecznej Sewilli, więc sporo tu miłosnych westchnień i przelanej krwi. Niemniej scena po scenie, przez pięć aktów, bohaterowie Corneille’a pokazują, że umieją rezygnować z własnej wygody: a to dla idei, a to dla godności innych. Oczywiście: rezygnacja też jest jakimś działaniem. Tyle że u Corneille’a nie liczy się tworzenie nowych sytuacji, lecz – może i niepragmatyczna –... czytaj więcej

15 Mar, 2022

Pierwszego dnia była cisza.

Drugiego dnia mechaniczny głos zapytał: Chcesz zagrać w majnkrafta?

Trzeciego dnia mechaniczny głos powiedział: Masz kostki w grochu… Chyba nie o to chodziło, bo sekundę później rozległ się perlisty chichot dziewczynki i serdeczny śmiech chłopca. Ten dźwięk był zaraźliwy. Poczułam, że łatwiej mi oddychać, a dziewczyna siedząca obok przestała marszczyć czoło.

Czwartego dnia dziewczynka i chłopiec tak energicznie tańczyli do Our House in the middle of our street, że sąsiad... czytaj więcej