W numerach

Adrianna Łakomiak
Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Queerowe kolektywy – Brokatowa Wstęga Mobiusa, Fundacja HerStory i Stowarzyszenie Sistrum. Przestrzeń Kultury Lesbijskiej* – połączyły swoje siły w dwugodzinnym przedstawieniu bazującym na fragmentach Snu nocy letniej, przeplatanych drag kingowymi występami. Wieczór Trzech Króli albo co wolicie. Drag Kingi robią Szekspira to coś więcej niż rozrywkowy numer w klubie. To pełnowymiarowy spektakl biorący na warsztat patriarchat i stereotypy, również te dotyczące dragu.

Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Z Heleną Urbańską rozmawia Zuzanna Berendt

Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Z Julią Krupą rozmawia Anna Majewska

Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Z Małgorzatą Mycek rozmawia Mikołaj Skorupa

Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Z Darią Sobik rozmawia Ewa Hevelke

Natalia Królak
Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

CZYM JEST MONSTRUM?
Przestrzeń jest niemal pusta. Czarna podłoga baletowa. Czarne są również wszystkie ściany pomieszczenia. Naprzeciw widowni zawieszono znacznych rozmiarów ekran projekcyjny. Po obu jego stronach, w kątach sali, stoją rozstawione wieszaki – na nich prezentują się różnokolorowe, dosyć zwyczajne, codzienne ubrania. Przy jednym z wieszaków błyszczy się w świetle reflektorów duża, niebieska piłka gimnastyczna, ikoniczny symbol przemysłu fitness.

Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Z Małgorzatą Penkallą rozmawia Katarzyna Piocha

Ewa Hevelke
Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

To nie przypadek, że spotkały się w tym miejscu. One – cytrynowożółte, oni – diamentowoczarni. One – odważnie kroczyły w przód. Oni – bokiem, mniej pewni, odchylali się nieco; swoje przestraszenie chowali za nonszalancją. One są bardziej w stylu „pójdę na koniec świata, żeby zobaczyć, jak tam jest”. Oni gustują w miękkim przytuleniu, baletowym podążaniu za swoim cieniem. One – gotowe na wszystko, biorą sprawy w swoje ręce: dla zabicia czasu, chętnie zagadałyby, może wyniknie z tego jakaś przyjemna wymiana wrażeń.

Justyna Drath
Dialog Czerwiec 2025 | 6 (820)

Chociaż żyjemy w czasach, w których niewiele już nas zdziwi, mimo wszystko byłam nieco zaskoczona wiadomością, iż na jednej z wysp w pobliżu Australii czterokilogramowy jamnik o imieniu Valerie przetrwał ponad pięćset dni sam wśród buszu1.