20250204_150752.jpg

Coś ty Atenom zrobiło, drzewo?
Takie gołe do połowy, a od niej – spektakularne. Pewnie je przystrzyżono ze względów bezpieczeństwa. Komuś zagrażało, wisząc silnymi konarami nad bardzo ważnym szlakiem komunikacyjnym. Ta droga prowadzi do przestrzeni magazynowych, gdzie przechowuje się, fundujące europejską kulturę, dzieła sztuki i artefakty. Narodowe Muzeum Archeologiczne, podobnie jak wszystkie poświęcone temu instytucje, chroni antyczne pozostałości przed kolejnymi rysami; tak zapatrzone w przeszłość, nie liczy się z teraźniejszością.
Nie ma już Sokratesa ani grabarza, który rozpętał nagonkę na filozofa. Po tamtych czasach zostały skorupy i znacznie oddalone od ateńskiego Akropolu drzewo oliwne, które ma mniej więcej dwa i pół tysiąca lat. Tyle miałby dziś Sokrates, gdyby dożył.

