„Twoje ciało zaczyna być trochę jak taki chwast, który tak wyrasta, rozrasta się między szczelinami – nieprzycięty i niewyrwany” – mówi Ramona Nagabczyńska w nagraniu Choreografia makrozbliżeń zrealizowanym dla festiwalu Ciało/Umysł. Kamera na dużym zbliżeniu przesuwa się po skórze artystki, a ona sama opowiada o zakamarkach własnego ciała zaniedbanych w czasie lockdownu. O niepielęgnowanej skórze, wyrastających na ciele w najmniej spodziewanych miejscach włosach, „niezrobionych cyckach i dupie”.







