Blog

25 lut, 2020

Wciąż się uczę, jak to tłumacz. Uczę się jadąc tramwajem, uczę się w autobusie i w samolocie też się uczę. Uczę się robiąc zakupy na bazarze i oglądając telewizję, także w kolejce do lekarza. Inaczej skąd bym wiedziała, że „daj dwójce fryzjerkę” znaczy „podaj chemię pacjentce na drugiej leżance”? Albo, że brak delecji pewnego genu znaczy brak refundacji – dostępnej w całej Unii Europejskiej – skutecznej terapii na jedną z chorób onkologicznych?  Uczę się więc z autopsji i z fachowych publikacji, poznaję rozmaite dziedziny życia i nauki. To konieczna przyjemność, by postaci nie plotły... czytaj więcej

18 lut, 2020

Szłam ścieżką. Obok mnie płynęła Wisła. Zimno było, mało ludzi wokół. Z naprzeciwka zbliżała się postać dziewczyny. Biegła równym tempem, bez gwałtownych ruchów. Zestroiła się z harmonijnym krajobrazem. Nad jej głową zaś leciał gawron. Nie zbliżał się ani nie oddalał, trzymając ten sam dystans towarzyszył dziewczynie. Pomyślałam, że ją wyprzedza, albo mija. Przez chwilę sądziłam, że atakuje. 

Biegaczka nic nie zauważyła, miała słuchawki na uszach. Skupiona na własnym oddechu, nie rozglądała się. A ptak miał zdaje się niezłą frajdę ze współuczestnictwa, bo towarzyszył jej dobre... czytaj więcej

11 lut, 2020

Te zdjęcia zostały zrobione w Parku Narodowym Djoudj utworzonym na rzece granicznej dzielącej Senegal i Mauretanię. Pierwsze przedstawia wyspę pelikanów niemal rozsadzaną energią ptasiego tłumu. Starzy wychowują zeszłoroczny przychówek. Jak w bajce o brzydkim kaczątku brzydkie pelikaniątka długo noszą szarą barwę, zanim, doroślejąc, zmienią się w majestatyczne białe żaglowce z żółtymi dziobami.

Na przeciwległym brzegu stoi młody pelikan. Sam. Uszkodzone skrzydło zwiesza ku ziemi. Czeka na sępy. Stoi nieruchomo i patrzy na życie z drugiej strony wąskiej w tym miejscu wody.

... czytaj więcej

21 sty, 2020

Mój wnuk namiętnie gra w piłkę nożną. Ma osiem lat, żeby było jasne. I nagle okazał się geniuszem gry w szachy. Teraz już mu trochę skląsł zapał, ale nadal jest w tym dobry i lubi grać.

A Bobby Fischer, amerykański mistrz świata z lat siedemdziesiątych, nazywano go geniuszem, wymyślił szachy losowe. Ustawienie figur w linii losuje się. Stałe jest tylko to, że król musi stać między wieżami, jeden goniec na polu białym, a drugi na czarnym. Układ figur musi być oczywiście identyczny dla obu graczy. Czy ja coś z tego rozumiem? Prawdę mówiąc zatrzymałam się na warcabach.

W 1992... czytaj więcej

14 sty, 2020

„Ciągle o tych pracowaniach. Ja lubię pracę, ale w miarę” – mówi Przełęcki, ale dopiero wtedy, kiedy postanawia zniechęcić do siebie Smugoniową. W żadnym wypadku nie chcemy nikogo do siebie zniechęcać, wprost przeciwnie.

Tematem styczniowego numeru „Dialogu”, który ukaże się za chwilę, jest praca materialna i niematerialna, w lakierni i w teatrze, prekaryjna, nadproduktywna, sensowna i bezsensownie uwikłana w systemowe absurdy i kulturę wyzysku. Ostatnio praca powraca często na naszych łamach w różnych kontekstach – instytucji, hierarchii, zespołowości, reprodukowania złych wzorców... czytaj więcej

07 sty, 2020

Kiedyś mówiło się „przecena”, dziś mówi się „wyprzedaż”, a już niedługo będzie się mówiło wyłącznie „soldy”. Mało komu przyjdzie wówczas do głowy, że kupuje towar, którego nikt wcześniej nie chciał nabyć, bo albo go źle uszyto, albo wyceniono za drogo. Jedno zresztą często idzie w parze z drugim.

Marketing dobrze zna tę zasadę tworzenia nowych i wyprutych z sensu określeń dla opisania rzeczy i czynności, których pierwotna nazwa może się wydać zbyt prozaiczna. Teoretycy kultury nie raz zresztą opisywali, jak świat biznesu przejmuje nomenklaturę ze świata sztuki, by tylko uczynić... czytaj więcej

31 gru, 2019

Przeglądając zaległe periodyki trafiłem na wywiad z Klarą Bielawką zamieszczony parę miesięcy temu w „Teatrze”. A w nim niespodziane, szczere wyznanie o bezpośrednich interakcjach pomiędzy sceną a widownią. „Sama jako widz nie znoszę być zaczepiana w teatrze przez aktorów – czytałem. – Ale jako aktorka nie mam z tym problemu”.

No proszę. A ja jako nie-aktor mam z tym problem zawsze. Nie tylko wtedy, gdy mnie samego molestują w fotelu. Także wówczas, gdy nieszczęśnik cztery rzędy obok, czerwony z nieśmiałości i zażenowania, duka coś cichym głosem a widzowie po bokach rechoczą do... czytaj więcej

24 gru, 2019

Od kwietnia do lipca 2019 roku Bogna Kietlińska prowadziła badania dotyczące obrazów, na które ludzie w przestrzeni publicznej nie chcą patrzeć. Wymieniane były: osoby bezdomne, w tym bezdomna z dzieckiem, pijani, osoba z deformacją twarzy, kaleka, osoba bardzo otyła, osoba bardzo chuda, osoba z chorobowymi zmianami skóry, osoba z zespołem Downa, osoba na wózku, geje, lesbijki, osoby bardzo wytatuowane, karmiące kobiety, osoby transseksualne, księża, Żydzi, osoby niedołężne, karły, dresiarze. Ten katalog złożył się na listę „obrazów odrzuconych”, którą otrzymują wchodzący do Zachęty na... czytaj więcej

17 gru, 2019

Kiedy w 1980 roku w trzecim etapie Konkursu Chopinowskiego w Warszawie odpadł Ivo Pogorelić i nie został dopuszczony do finału, Martha Argerich na znak protestu z hukiem opuściła jury. Owszem, uważała go za pianistycznego geniusza, ale decydujące dla niej było raczej to, że skoro jego oryginalne wykonania, nieortodoksyjne interpretacje pozwoliły mu przejść aż do trzeciego etapu, ba, w ogóle wejść do Konkursu, to nie można teraz z oryginalności czynić mu zarzutu. Dla niej był bezsprzecznym zwycięzcą.

Przypomniała mi się ta logika, kiedy czytałam werdykt 12. Międzynarodowego Festiwalu... czytaj więcej

10 gru, 2019

Katowicka Runda Teatralna, organizowana przez fundację Miasto Ogrodów, to przegląd spektakli zespołów niezależnych na podstawie tekstów zainspirowanych Śląskiem. W tym roku odbyła się druga edycja, emocje były duże i wszystko wskazuje na to, że impreza się rozkręca. Sam festiwal trwał dwa dni (pokazano sześć godzinnych przedstawień), ale na te dwa konkursowe dni   czy ściślej wieczory pracowano prawie dwa lata. Najpierw adepci dramatopisarstwa przysyłali próbki tekstów, potem wyłoniono z tego trzy grupy warsztatowe, które przez siedem miesięcy pod fachową opieką pisały dramaty (w numerze... czytaj więcej