Weronika Szczawińska

Z Weroniką Szczawińską, reżyserką spektaklu "Nasze czasy", rozmawia Barbara Klicka.

Współczesny internet przyzwyczaja nas do rzeczy, które jeszcze dziesięć lat temu wydawałyby się śmieszne i trafiałyby do kompilacji Try not to laugh na YouTube albo na legendarną już usługę Vine, protoplastę TikToka. Z mediów takich jak Onet czy WP płyną do nas clickbaitowe tytuły, a taśmowo pisane artykuły o niedzielach handlowych są przeplatane nic nieznaczącymi reklamami. Na YouTubie mocno średni vlogerzy a czasem ludzie nazywający się „dziennikarzami” opowiadają nam, co mamy myśleć o świecie i polityce, żebrząc jednocześnie o pieniądze na live’ach.

Jako Biały, byłem winny. Nie umiałem poczuć się winnym. Okazać skruchę. Ja, Biały. Przeprosić. Wyście byli skolonizowani? My, Polacy, też! Przez sto trzydzieści lat byliśmy kolonią trzech obcych państw. Zresztą też białych. Ci bosonodzy, głodni i niepiśmienni chłopcy mieli nade mną przewagę. Przewagę ofiar. Byli z rasy czarnej, ale czystej. Ja, Biały. Stałem wśród nich słaby, nie mając już nic do powiedzenia.

  •