Ewa Pilawska

Dziś w łódzkim Powszechnym siedemdziesiąta premiera wyreżyserowana społecznie (informuje pogrubieniem plakat) przez dyrektorkę sceny. Pierwszą taką społeczną aktywność dyrektorka podjęła w 2005 i od tej pory jej teatr regularnie i na wiele sposobów komunikuje światu, że na jego czele stoi społeczniczka, która – cytuję za stroną Powszechnego – „z tytułu tych realizacji nie otrzymuje żadnego honorarium”, bo przecież – znów pogrubienie – reżyseruje społecznie.

Szanowny Panie,

Odnoszę się do Pana wpisu Społeczniczka na afiszu opublikowanego na stronie internetowej „Dialogu”.