Jerzy Trela

Kiedy w ubiegłą niedzielę zmarł Jerzy Trela, internet wypełnił się informacjami o śmierci wybitnego aktora, Mistrza Mowy Polskiej, Mistrza Słowa, legendy polskiego teatru, aktora paradoksalnego, który na wieczność zapisał się w historii teatru polskiego, spotkanie z którym było darem, a poznanie go zaszczytem.

Konrad Swinarski pojawił się w Krakowie w 1965 roku. Był mocno sfrustrowany aktorskim środowiskiem stolicy, mimo że dzięki swoim warszawskim prapremierom dramatów Bertolta Brechta i Friedricha Dürrenmatta otaczał go awangardowo-zagraniczny nimb współpracy z teatralną chlubą „obozu socjalistycznego”, autorem Matki CourageOpery za trzy grosze.