kamil białaszek

Przestrzeń ograniczona jest wielkimi zepsutymi zębami nadkruszonymi przez próchnicę. W niektórych dziurach umieszczono telewizory plazmowe. Na środku, na wielkim języku, zbudowanym z piankowych pufów siedzi Hal Incandenza (Hugo Tarres). Na scenę przez wysunięty segment przednich zębów wchodzi Gigarektor Akademii Tenisowej (Henryk Simon) i  bez litości strofuje młodego studenta. Mówi mu, że jeśli dostanie się na uczelnię tylko ze względu na osiągnięcia sportowe, a nie naukowe, to tak, jakby ktoś wykorzystał jego ciało.

Jan Englert, były dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie, zdecydował, że pożegna się ze stołeczną sceną, wystawiając Hamleta Williama Shakespeare’a, a do głównej roli zatrudni młodego studenta warszawskiej Akademii Teatralnej Hugo Tarresa. Englert nie mógł się spodziewać, że jego ostatni dyrektorski spektakl rozpocznie lawinę adaptacji i inscenizacji dramatu Shakespeare’a, która przejmie uwagę publiczności w drugiej połowie sezonu 2025/2026.