Szanowna Pani Ministro!
Mamy nadzieję, że przeczyta Pani to pismo, że przeczytają je urzędnicy i urzędniczki, pracownicy i pracownice Ministerstwa. I że stanie się początkiem pracy na rzecz lepszych rozwiązań w sektorze opieki.
Głos Rusłany Poberezhnyk, członkini prezydium Komisji Związkowej Pracownic i Pracowników Domowych brzmi mocno i pewnie, gdy czyta te słowa. Jest kwietniowe południe, centrum Warszawy. Przed Ministerstwem Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej gromadzą się ludzie.


