Plotki żyją własnym życiem. Zadomowiły się w Instytucie Teatralnym jak plaga muszek owocówek nad koszykiem z dojrzałymi jabłkami. Snują się po korytarzach, zaglądają do biur, przysiadają w bibliotece i każą gasić wypalane pośpiesznie papierosy w ogrodzie. Kto kandyduje, kto wydaje nam się, że powinien kandydować, kto zdecydowanie nie powinien pchać się na dyrektorski stołek? Ranking najgorszych i najlepszych kandydatów i kandydatek.


