Otóż odpowiedź jest jedna. I została wymyślona już dawno przez Nicholsona Bakera. Piszę ten tekst, pisząc inny tekst o nicnierobieniu, nudzie i praktykach oporu. Dlatego prawdopodobnie to wszystko mi się pomiesza. Nie będę tego ukrywać i nicnierobienie połączę z pomysłem na robienie odpoczynku przy użyciu kapitału siły własnych nóg i wolnego czasu.


