W numerach

Udostępnij

Przedstawiamy wybrane eseje i artykuły drukowane na łamach "Dialogu".

Rozmowa Stanisława Godlewskiego, Agnieszki Haskiej i Małgorzaty Szpakowskiej
Dialog Luty 2021 | 2 (771)

SZPAKOWSKA: Małgorzata Szejnert podzieliła się wątpliwością, czy przed laty, w Sławie i infamii, w rozmowie z Bohdanem Korzeniewskim, nie za łatwo akceptowała jego kategoryczne potępienie tych aktorów polskich, którzy podczas wojny występowali w teatrach pod zarządem niemieckim. Tytułową infamią Korzeniewski szafował rzeczywiście bez litości. Opinie były skrajne, jak ta o Niewiarowiczu, dla którego teatr był, jak ustalono, przykrywką dla działalności konspiracyjnej.

Justyna Jaworska
Dialog Luty 2021 | 2 (771)

Jesienią Wenus Botticellego została dziewczyną z okładki – jej twarz ozdobiła październikowe wydanie miesięcznika „Wysokie Obcasy Extra”. To był jubileuszowy, setny numer, więc okładka też miała być wyjątkowa. Bodaj pierwszy raz sięgnięto po reprodukcję dzieła sztuki (inna rzecz, że odpowiednio wykadrowaną i przepuszczoną przez program graficzny, by modelka z obrazu przypominała wcześniejsze zdjęcia znanych kobiet, często stylizowane z kolei na obrazy). Redakcja uzasadniła swój odświętny wybór w artykule wstępnym, zatytułowanym, za filmem Sorrentina, Wielkie piękno.

Ada Arendt
Dialog Luty 2021 | 2 (771)

Nie wiem, czy istniał w akademickiej praktyce pisania i myślenia o przeszłości straszniejszy wyrok niż posądzenie o anachronizm, do niedawna uznawany za kardynalny błąd warsztatowy.

Michał Lachman
Dialog Styczeń 2021 | 1 (770)

Wojny, kryzysy i katastrofy, jakich bezpośrednio lub jedynie medialnie doświadczyliśmy w ostatnich latach, sprawiły, że największym przestrachem napawają nas własne wizje tragedii. Wiemy już bowiem, że nie istnieje nic, co w przypływie depresji możemy pomyśleć, a co prędzej czy później nie zdarzy się tu bądź na sąsiedniej ulicy. Zapowiedzi kataklizmów, podane nam w formie bądź przypominającej apokaliptyczną wizję świętego Jana, bądź rozumowej i naukowej relacji Grety Thunberg, wstrząsają nie tylko naszą wizją rzeczywistości.

Aleks Sierz
Dialog Styczeń 2021 | 1 (770)

Najbardziej dojmujące wizje katastrofy zwykle przyjmują formę antyutopii. W wyobraźni zachodniego człowieka dramatyczne obrazy upadku oraz rozdzierającego nieszczęścia nigdy nie przestają budzić nieprzepartej ciekawości. Na samym początku dwudziestego stulecia angielski pisarz katolicki, G.K. Chesterton czuł już, na co się zanosi. W powieści z 1904 roku zatytułowanej Napoleon z Notting Hill przedstawił opis pewnej cechy charakteru, która stała się już wtedy powszechna. Ludzie byli, przekonywał, dziecinnie uparci: 

Witold Loska
Dialog Styczeń 2021 | 1 (770)

Kryzys wyobraźni to termin obejmujący swoim znaczeniem kilka odmiennych, aczkolwiek niezupełnie oddzielnych zjawisk. Może oznaczać nieadekwatność ludzkiej percepcji w stosunku do globalnych, rozciągniętych w czasie procesów, która ujawniła się w obliczu ekologicznych katastrof, takich jak zmiany klimatu czy szóste masowe wymieranie.

Anna Majewska, Ida Ślęzak
Dialog Styczeń 2021 | 1 (770)

Kryzys wyobraźni, z którym się obecnie mierzymy, utrudnia nam dostrzeżenie możliwości budowania relacji z innymi poza porządkiem patriarchatu, neoliberalnego kapitalizmu i antropocentryzmu. Kryzys ten utrzymuje się także w polskim teatrze, w którym wciąż obowiązuje modernistyczna wizja artysty-demiurga, kształtująca relacje władzy w polu sztuki. Parafrazując Frederica Jamesona, można powiedzieć, że w teatrze łatwiej wyobrazić sobie koniec świata niż alternatywne sposoby praktykowania relacji i budowania wspólnot.

Rozmowa Anny Majewskiej, Ani Nowak, Magdaleny Ptasznik, Agaty Siniarskiej, Magdy Szpecht i Idy Ślęzak
Dialog Styczeń 2021 | 1 (770)

MAJEWSKA: Zacznę od problemu, który był dla nas punktem wyjścia do myślenia o praktykach spekulatywnych – od kryzysu wyobraźni. Wiąże się on z dwoma zjawiskami. Pierwsze z nich to realizm kapitalistyczny – jak Mark Fisher określa zbiór fantazmatów produkowanych przez neoliberalny kapitalizm, sprawiających, że nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie alternatyw dla systemu, w którym żyjemy. Drugie zjawisko wiąże się z ugruntowanym w europejskiej kulturze antropocentryzmem.

Udostępnij