uniwersytet

Udostępnij

Budynek tak zwanego Starego BUWu, czyli dawna siedziba biblioteki, zajmuje centralne miejsce na Dziedzińcu Głównym Uniwersytetu Warszawskiego. W odróżnieniu od wielu innych gmachów uniwersyteckich nie nosi nazwiska jakiejś arystokratycznej rodziny czy dwóch, ani nawet miana pałacu, wybudowany został bowiem specjalnie, by zadośćuczynić potrzebom dydaktycznym i naukowym, czyli jako biblioteka Uniwersytetu (wówczas Cesarskiego).

Na koniec swojego komentarza do tekstu Mariany Sadovskiej Coming out dotyczącego przemocy stosowanej w „Gardzienicach” Paweł Soszyński zadaje pytanie: „czy zdawał sobie z tego sprawę Leszek Kolankiewicz, który zapraszał Staniewskiego na seminarium doktoranckie w Instytucie Kultury Polskiej?”.

„Jestem autorką tego tekstu. Napisałam go z zimną krwią, żerując na nieszczęściu wielu osób. Jeszcze więcej osób unikało rozmów na ten temat. Robię doktorat” – pisze Agata M. Skrzypek w dramacie Na zaliczenie. Rewia udramatyzowana. 1 Mowa w nim o przemocy, mobbingu, molestowaniu na uniwersytecie.

Udostępnij