Czarnobyl

Udostępnij

Miał się skończyć nie hukiem, ale skomleniem. Albo przy przewiązywaniu pomidorów. Sto lat temu Spengler wydał Zmierzch Zachodu, a niedługo po nim Witkacy wieszczył koniec kultury i nadejście rządów szarej, lepkiej i śmierdzącej masy. Z kolei wiek wcześniej wielebny Malthus ostrzegał, że katastrofą grozi przyrost ludności szybszy od przyrostu środków spożycia – a było to w epoce, kiedy ludzkość liczyła zaledwie miliard osób.

Udostępnij