Blog

Udostępnij

W tej rubryce zamieszczać będziemy wpisy, notatki, spostrzeżenia członków zespołu redakcyjnego „Dialogu” na tematy czasem bezpośrednio, czasem luźniej, a czasem w ogóle nie związane z tematyką poruszaną w miesięczniku.

11 sie, 2020

Jean-Charles de Castelbajac to maniak kolorów. A w ogóle to jeden z największych francuskich projektantów mody ostatnich dekad. Paryż lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych raczej go nudził. Dobrze się wtedy bawił w Londynie: z Malcolmem McLarenem od zespołu Sex Pistols oraz z Vivienne Westwood od butiku z witryną udekorowaną napisem „Sex”. Napisem, którego brytyjska telewizja nie miała odwagi pokazywać z obawy przed skandalem, mimo że nikomu w BBC nie przeszkadzały kadry z wnętrza sklepu, ozdobionego zdjęciami zbombardowanego przez Luftwaffe Londynu. Punkrockowiec de Castelbajac ... czytaj więcej

04 sie, 2020

Że też nawet w takim sezonie nie mogli sobie odpuścić. Wiadomo, branża żyje rankingami, lubi ferować oceny, ustalać kto jest lepszy, a kto jeszcze lepszy, komu się bardziej udało, a komu mniej. Twórcy i twórczynie chętnie dzielą się radościami, gdy ich prace znajdą się wśród opisanych, lub frustracjami, gdy skądinąd interesujące zjawiska nie będą odnotowane. To są chwile, kiedy fejsbuk się gotuje, czasem nawet skutecznie wpływając na osoby oceniające: od ubiegłego roku „Teatr” robi dwie ankiety – jedną uwzględniającą głównie teatry dramatyczne i drugą, w której znaleźć można twórczynie i... czytaj więcej

28 lip, 2020

Niekończąca się pandemia tudzież prezydenckie wyścigi przysłoniły zdarzenia na innych polach, całkiem niebagatelne. Na przykład partii rządzącej udało się podwoić swój teatralny bilans. Do tej pory rozwaliła dwie duże sceny, co opozycyjni komentatorzy rytualnie jej wypominają. Teraz ma już cztery trafienia: do Polskiego we Wrocławiu i Starego w Krakowie dołączają Teatr im. Osterwy w Lublinie i Teatr im. Jaracza w Łodzi. W obydwu przypadkach zmiana dyrekcji zatrzymuje coś, co kręciło się owocnie i wiele obiecywało. W zamian – jako perspektywę – mamy nic. Równo nic.

Zmiany mają swoje... czytaj więcej

11 Mar, 2020

Teatry przestają grać. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zdecydowało, że od czwartku zamknięte będą filharmonie, teatry, muzea i galerie. Od wczoraj nie pokazują już przedstawień teatry na Śląsku i w Poznaniu. Do końca marca, do połowy kwietnia – przez kilka tygodni nikogo nie będzie na widowniach teatrów; nikt też nie wyjdzie na sceny.

Widzki i widzowie sobie poradzą. Takich, co bez teatru żyć nie mogą, aż tak wiele nie ma. Najgorzej mają twórcy. 

Pal sześć ambicje reżyserów, których spektakle nie zostaną zagrane. Ale co z aktorkami i aktorami, którzy zarabiają... czytaj więcej

03 Mar, 2020

„Między dwudziestym dziewiątym a trzydziestym czwartym rokiem życia tańczyłaś nieźle, ale bez przesady. Teraz, jak skończyłaś trzydzieści pięć lat, jak będziesz dobijała do czterdziestki, nie osiągniesz wiele więcej, zwłaszcza że teraz w dodatku masz dziecko” – usłyszała pięć lat temu baletnica Opery w Lyonie, Karline Marion od swojego dyrektora Yorgosa Loukosa i została zwolniona z pracy. Właściwie to została zwolniona już kilka dni wcześniej, tuż po powrocie z urlopu macierzyńskiego, ale dopiero drugą rozmowę z Loukosem potajemnie nagrała. Nagranie trafiło do sądu i po bez mała... czytaj więcej

25 lut, 2020

Wciąż się uczę, jak to tłumacz. Uczę się jadąc tramwajem, uczę się w autobusie i w samolocie też się uczę. Uczę się robiąc zakupy na bazarze i oglądając telewizję, także w kolejce do lekarza. Inaczej skąd bym wiedziała, że „daj dwójce fryzjerkę” znaczy „podaj chemię pacjentce na drugiej leżance”? Albo, że brak delecji pewnego genu znaczy brak refundacji – dostępnej w całej Unii Europejskiej – skutecznej terapii na jedną z chorób onkologicznych?  Uczę się więc z autopsji i z fachowych publikacji, poznaję rozmaite dziedziny życia i nauki. To konieczna przyjemność, by postaci nie plotły... czytaj więcej

18 lut, 2020

Szłam ścieżką. Obok mnie płynęła Wisła. Zimno było, mało ludzi wokół. Z naprzeciwka zbliżała się postać dziewczyny. Biegła równym tempem, bez gwałtownych ruchów. Zestroiła się z harmonijnym krajobrazem. Nad jej głową zaś leciał gawron. Nie zbliżał się ani nie oddalał, trzymając ten sam dystans towarzyszył dziewczynie. Pomyślałam, że ją wyprzedza, albo mija. Przez chwilę sądziłam, że atakuje. 

Biegaczka nic nie zauważyła, miała słuchawki na uszach. Skupiona na własnym oddechu, nie rozglądała się. A ptak miał zdaje się niezłą frajdę ze współuczestnictwa, bo towarzyszył jej dobre... czytaj więcej

11 lut, 2020

Te zdjęcia zostały zrobione w Parku Narodowym Djoudj utworzonym na rzece granicznej dzielącej Senegal i Mauretanię. Pierwsze przedstawia wyspę pelikanów niemal rozsadzaną energią ptasiego tłumu. Starzy wychowują zeszłoroczny przychówek. Jak w bajce o brzydkim kaczątku brzydkie pelikaniątka długo noszą szarą barwę, zanim, doroślejąc, zmienią się w majestatyczne białe żaglowce z żółtymi dziobami.

Na przeciwległym brzegu stoi młody pelikan. Sam. Uszkodzone skrzydło zwiesza ku ziemi. Czeka na sępy. Stoi nieruchomo i patrzy na życie z drugiej strony wąskiej w tym miejscu wody.

... czytaj więcej

21 sty, 2020

Mój wnuk namiętnie gra w piłkę nożną. Ma osiem lat, żeby było jasne. I nagle okazał się geniuszem gry w szachy. Teraz już mu trochę skląsł zapał, ale nadal jest w tym dobry i lubi grać.

A Bobby Fischer, amerykański mistrz świata z lat siedemdziesiątych, nazywano go geniuszem, wymyślił szachy losowe. Ustawienie figur w linii losuje się. Stałe jest tylko to, że król musi stać między wieżami, jeden goniec na polu białym, a drugi na czarnym. Układ figur musi być oczywiście identyczny dla obu graczy. Czy ja coś z tego rozumiem? Prawdę mówiąc zatrzymałam się na warcabach.

W 1992... czytaj więcej

14 sty, 2020

„Ciągle o tych pracowaniach. Ja lubię pracę, ale w miarę” – mówi Przełęcki, ale dopiero wtedy, kiedy postanawia zniechęcić do siebie Smugoniową. W żadnym wypadku nie chcemy nikogo do siebie zniechęcać, wprost przeciwnie.

Tematem styczniowego numeru „Dialogu”, który ukaże się za chwilę, jest praca materialna i niematerialna, w lakierni i w teatrze, prekaryjna, nadproduktywna, sensowna i bezsensownie uwikłana w systemowe absurdy i kulturę wyzysku. Ostatnio praca powraca często na naszych łamach w różnych kontekstach – instytucji, hierarchii, zespołowości, reprodukowania złych wzorców... czytaj więcej

Udostępnij