Blog

Udostępnij

28 wrz, 2021

Jest u jakiegoś Bernharda taki dialog:

–  Czy Gide wciąż pisze?

–  Pisze. Pytanie, czy da się to jeszcze czytać.

Całkiem niedawno prowadziłem rozmowę na festiwalu Łódź Czterech Kultur po pokazie Debila Maliny Prześlugi w reżyserii Piotra Ratajczaka. Nie poszło mi, choć się przygotowałem i starałem ze wszystkich sił.

Nie wiem, czy w tym roku o jakiejkolwiek sztuce dyskutowano u nas tyle, ile dyskutowano o Debilu. Opowieść, której głównym bohaterem jest czterdziestolatek o umyśle pięciolatka, dzieliła odbiorców, zanim jeszcze trafiła na scenę.... czytaj więcej

21 wrz, 2021

Umarł Paweł Soszyński, wspaniały człowiek i cudowny redaktor. Był rok wyżej na studiach, ale wtedy nie śmiałem zagadać. Wówczas obiecujący literat, publikował w „Lampie” i wydawał własne rzeczy. Tak naprawdę poznaliśmy się kilka lat później – zaprosił mnie do pisania dla „Dwutygodnika”. W tej branży chyba już bardziej się nie da. 

Pozwalał na wiele, a sam proponował jeszcze więcej. Mainstream i arcydzieła go w sumie chyba mało obchodziły, szukał tego, co ciekawsze, jeszcze nieugruntowane. Miał intuicję. Zlecenia od Pawła bywały nieoczywiste, czasem tylko w tekstach zmieniał puenty,... czytaj więcej

14 wrz, 2021

Koniec wakacji. Na pewno ktoś będzie chciał nam wmówić, choćby to był głos wewnętrzny, że trzeba przystopować z serialami, że koniec z nocnymi maratonami, a nowości filmowe nadrobimy… kiedyś. Można tę logikę odwrócić.

Nadrabiać trzeba szybko, bo świat nie czeka, a szkoda tracić błyskotliwe weń wglądy akurat na tym etapie. Bo następny może być już do ogarnięcia tylko topornym kinem gatunkowym. Nie każdy zaś lubi katastroficzne filmy grozy. A seriale prawnicze i owszem. Bądź co bądź każda kolejna, lepsza czy gorsza, seria Sprawy idealnej (HBO) zawsze pokaże, w jaki akurat... czytaj więcej

07 wrz, 2021

O tej książce nie piszemy peanów, bo nam nie wypada. Ale musimy chociaż wspomnieć, że nasza redakcyjna koleżanka Joanna Krakowska dostała za Odmieńczą rewolucję. Performans na cudzej ziemi Gdyńską Nagrodę Literacką. Duma!

I już to Joannie opowiadałam, ale opowiem jeszcze raz: na Netfliksie pojawił się serial akademicki Pani dziekan (The Chair), którego bohaterka obejmuje tytułowe stanowisko na wydziale anglistyki pewnego nobliwego uniwersytetu. Córeczka zadaje jej pytanie, dlaczego została doktorem. Bohaterka odpowiada jak to dziecku, że zawsze lubiła... czytaj więcej

29 cze, 2021

Już po kilku godzinach w ogrodzie mam pewność i świetną dla was wiadomość: nie pokonacie jej, nie dacie rady zwyciężyć jej żywotności, przemyślności, uporu, ekspansji, woli  wychodzenia z beznadziejnych sytuacji. Na moment spuścicie ją z oczu – jak w zabawie „Raz, dwa, trzy, król patrzy” – i już będzie przy was oplatać wam nogi. Wasze szkody, głupoty, zaniedbania – to wszystko wykorzysta, żeby urosnąć, rozkwitnąć, rozsiać się, rozpłożyć i rozgospodarować. Użyje swoich zmarłych w imię życia i ograniczenia zamieni w korzyści. Pobłażliwie potraktuje waszą pomoc. Będzie udawać, że chce sprawić... czytaj więcej

22 cze, 2021

Układy choreograficzne zaczynają się jeszcze przed przerwą, kiedy opowiedziana została już historia dziewczyny, która zaszła w ciążę ze szlachcicem za chwilę mającym stanąć na ślubnym kobiercu: opowiedziana, bo cały przebieg operowego libretta był z dystansem relacjonowany. Jest w tym spektaklu refleksja na temat społecznego wykluczenia polskiej Ofelii, na temat reprezentacji kobiecości, których zakładnikami jesteśmy, bo kobieta z nieślubnym dzieckiem w dziewiętnastowiecznej operze nie ma innego wyjścia, jak rzucić się do Wisły. Jest miejsce na uruchomienie tematu aktorskiej normatywności... czytaj więcej

01 cze, 2021

Czy propagowanie czytelnictwa nie jest (nie bywa) podszyte hipokryzją? Piotr Morawski – za Mają Staśko – napisał w tym miejscu przed tygodniem o „inteligenckim przymusie czytania” jako o „klasowej dystynkcji”: miło zaprezentować się w telewizji na tle własnej biblioteki, okazać wyższość, udokumentować wykształcenie. Popisać się przynależnością do elity. Gdy tymczasem wykształcenie jest lipne, prace dyplomowe są kupione lub plagiowane, a księgozbiór stanowi jedynie dekorację. A nawet jeśli wszystko jest autentyczne, to pochwała... czytaj więcej

25 Maj, 2021

Kiedyś, w latach wczesnodoktoranckich, dostałem propozycję zarobku. Były to najszybsze – i na tamten czas duże – pieniądze, jakie zarobiłem w życiu. Praca polegała na stworzeniu zestawienia stu tytułów książek z zakresu religioznawstwa, jakie osoba interesująca się tą tematyką od kilkudziesięciu lat, powinna obowiązkowo mieć na swojej półce. Wyspecjalizowana firma, od której dostałem zlecenie, wynajdywała następnie książki w antykwariatach, na specjalne życzenie dobierała odpowiednią biblioteczkę i przekazywała klientowi. Opcja pro zakładała jeszcze dołączenie do każdego tomu krótkiego... czytaj więcej

18 Maj, 2021

Maj kwitnie bzami, pachnie jeszcze gdzieniegdzie forsycją. Tulipany uśmiechają się do brzęczących nad nimi pszczołami. Czasem coś błyśnie, czasem coś trzaśnie, wiosenna ulewa zrosi bujnie falującą już trawę. Trzeba tylko chwili by promienie słońca starły najdrobniejsze ślady deszczu. Intensywna zieleń, żółć, fiolet, czerwień – wszędzie widać barwy tęczy. 

I ludzi, którzy zdjęli maski, wzięli koce, odkurzyli rowery i wylegli na ulice. Spragnieni kawiarnianego gwaru, zaludnionych ogródków, pełnych bulwarów. Stęsknieni widoku odsłoniętych twarzy, pragnący swobody i nocy w muzeach i... czytaj więcej

04 Maj, 2021

Chodzi po rozmaitych telewizjach reklama McDonalda. Dwie pary, starsza i młodsza były na koncercie w filharmonii. Starsza, bo wypada, młodsza, bo teściom się nie odmawia. Wracając osobnymi samochodami jęczą, jakąż to niewyobrażalną męką jest wysłuchiwanie Leningradzkiej Szostakowicza. Najwyższa pora znaleźć sobie na koniec dnia jakąś frajdę. Na restauracyjnym parkingu z błogością na pyskach cała czwórka wtranżala pospołu hamburgery w rytm pseudomuzycznej siekanki z głośnika.

Dlaczego mnie to nie dziwi?

Ostatnimi czasy otarłem się nieco o rozkosze życia zawodowego,... czytaj więcej

Udostępnij