Blog

Udostępnij

12 sty, 2021

JASIEK Kto to jest filozof? (pyta dziadka, który napisał biografię profesora Leszka Kołakowskiego, a ten nie lubił, by go nazywano filozofem)

ZBYSZEK Ten, co niczemu się nie dziwi. Albo ten, który wszystkiemu się dziwi.

JASIEK A ty co wybierasz?

ZBYSZEK Drugą możliwość.

JASIEK (po chwili namysłu) Ja też. Lubię się dziwić wszystkiemu. Napiszę książkę o tym, że świat bajek wchodzi w nasze życie. Pomożesz?  Co ma być najpierw? Tytuł?

05 sty, 2021

Eve Ensler to autorka Monologów waginy, które w 2002 roku wystawił Teatr Wybrzeże w reżyserii Aldony Figury. To był ważny spektakl i zagrano go kilkaset razy.

Eve Ensler nazywa się teraz V. Tak postanowiła w ubiegłym roku po napisaniu książki o ojcu, który wykorzystywał i maltretował ją w dzieciństwie: „Nie chciałam dłużej żyć z jego nazwiskiem ani z imieniem, które mi nadał”. 

V napisała też inne dramaty i więcej książek, jest także twórczynią ogólnoświatowej kampanii społecznej przeciwko przemocy wobec kobiet... czytaj więcej

22 gru, 2020

Nigdy nie byłam w starej, prawdziwej Piwnicy pod Baranami, urodziłam się za późno, ale płytę, analogową, którą teraz można znaleźć na Facebooku, miałam bardzo długo. Z jej, Ewy Demarczyk, portretem.

Śpiewała „Masz takie oczy zielone, zielone jak letni wiatr...” Ona miała oczy czarne. Można było znaleźć w tych oczach tysiące barw. Malowała je perfekcyjnie, w stylu epoki. Ktoś już o tym napisał?

A czy ktoś napisał o tym, jak ruszała się – a właściwie nie ruszała – na scenie? Była perfekcjonistką. Pojawiała się i skupiała na sobie wzrok wszystkich obecnych. Bezbłędnie. Bez piór... czytaj więcej

15 gru, 2020

Zawstydziła nas Dorota Buchwald. „Ponieważ nic się nie «urodziło» innego, to jutro w Encyklopedii Teatru Polskiego pojawi się nadbitka z «Dialogu» z Kwiatami dla Marty Fik i informacja, że wszystkie książki Marty są dostępne w e-czytelni ETP. Zapowiemy to na FB Encyklopedii... I tyle mogę zrobić... Możecie też – jeśli chcecie – jakoś to upublicznić. Wysyłam Wam nadbitkę...”

Dorotko, kto dziś wie, co to jest „nadbitka”? W Googlu... czytaj więcej

08 gru, 2020

O dorobku Marcina Króla, o jego książkach historycznych, socjologicznych, politologicznych napisano już sporo. Także o jego działaniach politycznych, w tym o powołaniu do życia „Res Publiki”, drugoobiegowego pisma dla intelektualistów, z lat 1979-1981. I o całkiem niedawnym, głośnym artykule Byliśmy głupi, w którym próbował zdefiniować przyczyny klęski obozu liberalnego w starciu z populizmem. Pisano także o jego zdolnościach dydaktycznych, o zasługach wychowawczych, wreszcie o ogromnym wdzięku osobistym. Ale w tych wspomnieniach zabrakło mi jeszcze jednej jego właściwości: Marcin... czytaj więcej

01 gru, 2020

Opowiadam ojcu o swoich studentach. Przez telefon oczywiście.

– Takie dzielne te dzieciaki – mówię – i tak się o nie boję.

– Dlaczego dzieciaki? Monika Olejnik w telewizji też powtarzała „dzieciaki”, to takie protekcjonalne. Dorośli młodzi ludzie. W ich wieku traktowałaś siebie bardzo poważnie.

Dobra, touchée. Zawsze trafia.

Nie tak dawno chodził pod Sejm, teraz już nie wychodzi i tylko się martwi, żeby się „młodym ludziom” jeszcze chciało. Trzyma za nich kciuki, sam był pałowany w Marcu przed Politechniką. 

A mnie jest wstyd, że się zabunkrowałam. Na... czytaj więcej

24 lis, 2020

„Są oddziały w żandarmerii przeszkolone do rozbijania demonstracji, ćwiczone w tym aby nie likwidować przeciwników, ale obezwładniać czy aresztować. Są wyposażeni w sprzęt policyjny, tarcze, nagolenniki, używają środków przymusu bezpośredniego, ale jest to część żandarmerii, a nie całość” – powiedział generał. Czy należy rozumieć, że są również oddziały żandarmerii przyuczane do likwidacji przeciwników i one na pokojowe demonstracje przybędą w drugiej kolejności?

Co to jest SLAPP? W tłumaczeniu na wciąż zrozumiały, mam nadzieję, język polski to „Strategiczna Akcja Prawna”. Chodzi o... czytaj więcej

17 lis, 2020

„Nie decydowały sympatie, decydował algorytm” – tłumaczył minister, próbując wyjaśnić, dlaczego właśnie tak, a nie inaczej Fundusz Wsparcia Kultury rozdysponował czterysta milionów złotych covidowych reparacji. Wierzę ministrowi, choć akurat wolałbym, żeby jeśli już, z dwojga złego, kultura wzbudzała sympatię, a nie szła w parze z algorytmami. Z dwojga złego?

Pierwsze zło: gdy kultura wzbudza sympatię. Wolę, gdy jednak wzbudza dyskomfort. Albo gdy chociaż budzi odbiorcę z letargu samozadowolenia.

Drugie zło: gdy kultura ma swój algorytm. No bo czym wówczas jest? W przypadku... czytaj więcej

03 lis, 2020

27 paź, 2020

Zadzwonili, że aktor miał koronawirusa. Powiedzieli to, co powinni powiedzieć. Żeby uważać, czy nie pojawia się coś niepokojącego i żeby liczyć się z możliwością telefonu z sanepidu. Sanepid oczywiście nie zadzwonił, objawów nie mam. Siedziałem na malutkiej scenie, ale w trzecim rzędzie, odległość od aktorów to zawsze co najmniej cztery-pięć metrów, o zarażeniu drogą kropelkową podczas spektaklu raczej nie było mowy. 

A przed spektaklem zachowywali się – panowie i panie z obsługi – modelowo. Widzowie spływali do foyer pomieszani, niepewni, a niekiedy też rozdrażnieni i... czytaj więcej

Udostępnij