Blog

Udostępnij

W tej rubryce zamieszczać będziemy wpisy, notatki, spostrzeżenia członków zespołu redakcyjnego „Dialogu” na tematy czasem bezpośrednio, czasem luźniej, a czasem w ogóle nie związane z tematyką poruszaną w miesięczniku.

15 wrz, 2020

Kiedy powiedział, że odchodzi na emeryturę, kolejka rodziców jęknęła głucho. Był przecież mistrzem ceremonii, gdy tak stał z termometrem w drzwiach przedszkola. Każde dziecko witał po imieniu, mierzył temperaturę, pomagał zdezynfekować rączki i zaganiał do właściwej szafki. Z nowego rytuału, którego się obawialiśmy, zrobił zabawę – dzieci nie mogły się doczekać.

Jego teatr to były poranki, od szóstej do ósmej trzydzieści. Potem jeszcze otwierał drzwi spóźnialskim, zamiatał, coś naprawiał, na pewno miał jakąś robotę, ale po południu już go nie było. Najtrudniejsze zadanie spadało na... czytaj więcej

08 wrz, 2020

Bezpieczeństwo nas wszystkich, tak mówią. Przede wszystkim. No to przyjrzyjmy się temu bezpieczeństwu. W skrócie.

Mąż przywozi wirusa z pogrzebu z Kielc, Boże, z mojego rodzinnego miasta! I ja nagle, dokładnie: czwartego czerwca tego roku, bez żadnego aktorskiego przygotowania i zaangażowania, muszę zagrać rolę. Podejrzanej. Nie kicham, nie kaszlę, nie mam gorączki, czuję smaki i zapachy, nic mnie nie boli… Jakie życie mogłoby być piękne na warszawskim Żoliborzu, gdyby nie ten przeklęty wirus. I ci ministrowie zdrowia, którzy obsadzili mnie w niewłaściwej roli.

A może jestem... czytaj więcej

01 wrz, 2020

Była niezwykła. Uczniowie nazywali ją mistrzynią, jej seminaria gdańskie otaczała legenda, podobnie jak mieszkanie doszczętnie zawalone książkami. Wiadomo, że przeczytała wszystko. Miała talent łączenia wątków z różnych dziedzin, przeplatała wyrafinowane badania o charakterze filologiczno-filozoficznym z refleksją nad filmem, teatrem, literaturą popularną, którą zresztą bardzo konsekwentnie wywodziła z najwyższego romantyzmu. Mieszała gatunki, uprawiała nie tyle historię literatury, co historię kultury, bliska w tym warszawskiej szkole historyków idei. Projektowała i jednocześnie tworzyła... czytaj więcej

25 sie, 2020

Nie replikujemy. Nie wchodzimy w spory z głupstwami i nikczemnościami propagandy. Bo ręce opadają, bo nie wiadomo, jak na „takie coś” odpowiedzieć, bo zdaje się nam, że replikowanie nic nie da. Nie wiem, czy słusznie. Głupie kalki, które nam wciąż się wydają kuriozami, wchodzą do obiegu, powszednieją, zyskują status obiektywny. Za chwilę do ich odkręcania nie wystarczy najpotężniejszy nawet zestaw śrubokrętów.

Czytam w „Dzienniku, Gazecie Prawnej” wywiad z reżyserem Wawrzyńcem Kostrzewskim, który usilnie pozycjonuje się jako osoba poszkodowana przez konflikt polityczny. ... czytaj więcej

18 sie, 2020

„Obejrzymy dzisiaj film szczególny, dzięki któremu będziemy mogli niemal naocznie uczestniczyć w wydarzeniach sprzed stu lat, tej wielkiej wojnie światów, zderzeniu cywilizacji, a raczej zderzeniu cywilizacji i antycywilizacji” – powiedział minister prof. Piotr Gliński w czasie uroczystej premiery filmu Wojna światów, opus magnum Telewizji Polskiej, przygotowanego dla uczczenia setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej. Kolorowe kadry sprzed ponad stu lat mają przybliżyć historyczne wydarzenia, by były bardziej realne i przez to – sugestywne. Taką metodą realizowane były kiedyś filmy o... czytaj więcej

11 sie, 2020

Jean-Charles de Castelbajac to maniak kolorów. A w ogóle to jeden z największych francuskich projektantów mody ostatnich dekad. Paryż lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych raczej go nudził. Dobrze się wtedy bawił w Londynie: z Malcolmem McLarenem od zespołu Sex Pistols oraz z Vivienne Westwood od butiku z witryną udekorowaną napisem „Sex”. Napisem, którego brytyjska telewizja nie miała odwagi pokazywać z obawy przed skandalem, mimo że nikomu w BBC nie przeszkadzały kadry z wnętrza sklepu, ozdobionego zdjęciami zbombardowanego przez Luftwaffe Londynu. Punkrockowiec de Castelbajac ... czytaj więcej

04 sie, 2020

Że też nawet w takim sezonie nie mogli sobie odpuścić. Wiadomo, branża żyje rankingami, lubi ferować oceny, ustalać kto jest lepszy, a kto jeszcze lepszy, komu się bardziej udało, a komu mniej. Twórcy i twórczynie chętnie dzielą się radościami, gdy ich prace znajdą się wśród opisanych, lub frustracjami, gdy skądinąd interesujące zjawiska nie będą odnotowane. To są chwile, kiedy fejsbuk się gotuje, czasem nawet skutecznie wpływając na osoby oceniające: od ubiegłego roku „Teatr” robi dwie ankiety – jedną uwzględniającą głównie teatry dramatyczne i drugą, w której znaleźć można twórczynie i... czytaj więcej

28 lip, 2020

Niekończąca się pandemia tudzież prezydenckie wyścigi przysłoniły zdarzenia na innych polach, całkiem niebagatelne. Na przykład partii rządzącej udało się podwoić swój teatralny bilans. Do tej pory rozwaliła dwie duże sceny, co opozycyjni komentatorzy rytualnie jej wypominają. Teraz ma już cztery trafienia: do Polskiego we Wrocławiu i Starego w Krakowie dołączają Teatr im. Osterwy w Lublinie i Teatr im. Jaracza w Łodzi. W obydwu przypadkach zmiana dyrekcji zatrzymuje coś, co kręciło się owocnie i wiele obiecywało. W zamian – jako perspektywę – mamy nic. Równo nic.

Zmiany mają swoje... czytaj więcej

11 Mar, 2020

Teatry przestają grać. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zdecydowało, że od czwartku zamknięte będą filharmonie, teatry, muzea i galerie. Od wczoraj nie pokazują już przedstawień teatry na Śląsku i w Poznaniu. Do końca marca, do połowy kwietnia – przez kilka tygodni nikogo nie będzie na widowniach teatrów; nikt też nie wyjdzie na sceny.

Widzki i widzowie sobie poradzą. Takich, co bez teatru żyć nie mogą, aż tak wiele nie ma. Najgorzej mają twórcy. 

Pal sześć ambicje reżyserów, których spektakle nie zostaną zagrane. Ale co z aktorkami i aktorami, którzy zarabiają... czytaj więcej

03 Mar, 2020

„Między dwudziestym dziewiątym a trzydziestym czwartym rokiem życia tańczyłaś nieźle, ale bez przesady. Teraz, jak skończyłaś trzydzieści pięć lat, jak będziesz dobijała do czterdziestki, nie osiągniesz wiele więcej, zwłaszcza że teraz w dodatku masz dziecko” – usłyszała pięć lat temu baletnica Opery w Lyonie, Karline Marion od swojego dyrektora Yorgosa Loukosa i została zwolniona z pracy. Właściwie to została zwolniona już kilka dni wcześniej, tuż po powrocie z urlopu macierzyńskiego, ale dopiero drugą rozmowę z Loukosem potajemnie nagrała. Nagranie trafiło do sądu i po bez mała... czytaj więcej

Udostępnij