Numer 6/2021 (775)

Udostępnij

Kiedy jest pato?

Influencer szuka żony   

Maja Staśko

Czworo nastolatków (w tym jeden udający nastolatka inteligent po trzydziestce) tworzą ekipę influencerów - umieszczeni w jednym wynajętym domu nagrywają internetowe streamy w odcinkach. Zaczyna się od żartów, udawanych flirtów, pranków (czyli psikusów), zadań i wyzwań od widzów... Ale zabawa staje się coraz bardziej okrutna, wyzwania coraz bardziej wulgarne i upokarzające. Nie wiadomo, co dzieje się naprawdę, a co tylko na potrzeby programu, zresztą wszystko i tak kontroluje agencja, z którą członkowie ekipy podpisali kontrakty. Maja Staśko demaskuje przemoc systemu kapitalistycznego, która kryje się za patologiczną rozrywką.

Historie przemocy 

Rozmowa z Mają Staśko

Pato     

Paweł Banaszczyk

Pato jest kategorią stricte klasistowską. Nie powiemy o reżyserze, który pijany napadł na pracowniczkę kawiarni, że jest patusem, ale powiemy tak o niewykształconym chłopaku z małego miasta. Pedagożka wyzywająca studentki od kurew nie będzie patuską, bo to będzie jej metoda, a matka używająca tych epitetów wobec dzieci już owszem. Są w Polsce twórcy, wybitni, których dziesięciolecia dorobku moglibyśmy określać jako patoteatr przez wzgląd na praktyki, jakich dopuszczają się w swojej pracy. Całe teatry, pod konkretnymi dyrekcjami, mogłyby nosić przedrostki pato.

Internetowy wstyd

Maja Mosiewicz

Słowo „wstyd” w odniesieniu do internetu raczej kojarzy się z rzeczami spoza głównego nurtu. W powszechnym (krzywdzącym, ale popularnym) rozumieniu wstydzić należy się oglądania pornografii, korzystania z dark webu i innych praktyk, które problematyczne są również poza wirtualnym światem. Jednak problem jest dużo głębszy. Internetowy wstyd istnieje nawet w najbardziej znanych i dostępnych obszarach sieci.

Patoświat         

Julia Gawryszczak

Samo zjawisko „patostreamu” wciąż nie doczekało się wielu opracowań. Zmusza to do dużej pokory badawczej, ale i wymaga samodzielnego doprecyzowania pojęć, które często – w odniesieniu do patostreamu – definiuje się niemal wyłącznie intuicyjnie.

Patokontratyp 

Katarzyna Niedurny

Jak pokazuje raport Rzecznika praw Obywatelskich i fundacji Dajemy Dzieciom Siłę  Patotreści w internecie, patotreści nie da się tak łatwo zakazać i usunąć z sieci. A skoro nie można tego zrobić to może warto nauczyć się je czytać, a nie spychać je do działu treści zakazanych.

Po bandzie

Moja durna biografia   

Marek Beylin

Dobra śmierć

Prawo i niebo gwiaździste          

Ewa Łętowska

Publikowana w „Dialogu” sztuka Bóg jest drugim dziełem scenicznym Ferdinanda von Schiracha, obok wcześniejszego Terroru (historia porwanego samolotu i jego pasażerów). W obu autor czyni publiczność świadkiem, uczestnikiem i sędzią odwiecznego sporu o to, na ile prawo ma być zbrojnym ramieniem moralności (i jakiej?), a zarazem kiedy odpowiedzialność jednostki jest (lub być powinna) bardziej indywidualistyczna czy bardziej społeczna.

Bóg

Ferdinand von Schirach

Przełożyła Iwona Nowacka

Dramat sądowy, którego tematem jest prawo do eutanazji. Główny bohater, po śmierci swojej żony, nie chce już dłużej żyć – zgodnie z niemieckim prawem nie może poddać się eutanazji we własnym kraju, nie chce też wykonywać jej poza jego granicami. Uważa, że doprowadzenie do zmian w niemieckim prawie jest ostatnim zadaniem, które pozostało mu do zrealizowania: stąd pozew, którego rozpatrywania jesteśmy świadkami.

Z dala od ocen 

Karolina Sidowska

Czy aby odnieść wielki pisarski sukces wystarczy „po prostu” bacznie obserwować rzeczywistość a następnie zreferować te obserwacje w możliwie obiektywny, rzeczowy sposób? Zapewne to nie jedyny przepis na bestseller, ale trudno się oprzeć wrażeniu, że właśnie takiej strategii zawdzięcza swoje czytelnicze powodzenie niemiecki pisarz a zarazem wzięty adwokat Ferdinand von Schirach

Flakonik z perfumami   

Katarzyna Kasia

Skoro śmierć jest tym, co nas wszystkich bez wyjątku dotyczy, to również temperatura dyskusji o eutanazji nie powinna dziwić. Są państwa, w których traktuje się ją jako procedurę medyczną. Są państwa, w których można ją przeprowadzić przy zachowaniu bardzo restrykcyjnych warunków. Są państwa, w których jest traktowana jak przestępstwo, a zarazem złamanie bożego prawa do decydowania o tym jak długo powinno trwać życie człowieka. Mieszają się w tej dyskusji argumenty moralne, religijne, medyczne, ostatecznie podporządkowując najbardziej osobistą ludzką decyzję reżimowi nie tylko biopolityki, ale i nekropolityki

Wiedza i niewiedza

Pochwała uważności

Małgorzata Sugiera        

Odkrywanie lokalności praktyk poznawczych wiąże się ściśle z coraz częściej dziś ujawnianą iluzyjnością systematyzujących i puryfikujących zabiegów zachodnich nauk z jednej strony, a zasięgu ich totalizujących ambicji z drugiej. W problematycznej strefie pilnie niegdyś strzeżonych granic między faktem i fikcją, naukami i sztukami rodzą się więc hybrydyczne opowieści. Na ich podstawie powstają filmy fabularne oparte na faktach, paradokumenty i mockumenty.  Ale nie tylko. Także przedstawiciele nauk ścisłych sięgają po formy podawcze kultury popularnej, by bardziej przystępnie i poglądowo wyłożyć swoje teorie.

Ustanowienia

Jestem boski     

Piotr Morawski

Uciekaj, skoro świt

Moje serce, mój lód

Paweł Wolak    

Bohaterka sztuki, Kisa, to dziewczynka, a potem nastolatka, która potrafi rozmawiać z własnym sercem. Dzięki tym udramatyzowanym dialogom mamy dostęp nie tylko do jej najwcześniejszych wspomnień, ale i do krainy wyobraźni, do której ucieka przed kłopotami w domu i w szkole. Zbuntowana, szczera, rozdarta emocjonalnie, musi dogadać się sama ze sobą i zaprzestać ucieczki, która zaczyna być dla niej niszcząca. Sztuka jest adresowana do grupy wiekowej "młodych dorosłych", ale unika stylizacji na język młodzieżowy. Pisana jest poetycko, wieloznacznie, jak baśń, w której widzowie mogą odnaleźć własne emocje.

Ucieczka na pustynię    

Rozmowa z Pawłem Wolakiem

Wynurzenia

Artist Talk

Pedro Pereira   

Karnawał, czyli tożsamość

Święto ruchowe

Bartosz Wójcik

Złożoność wizualna, wielopłaszczyznowość narracyjna i pogłębiona teatralność trynidadzkiego karnawału, o ile pozwolimy im wybrzmieć i ukażemy bachanalia w szerszej perspektywie zadają kłam stwierdzeniu, że są wyłącznie sezonową rozrywką.

Varia

Nowe sztuki:

Yasmina Reza Anne-Marie La Beauté

Luka Kurjački Bugistan

Stanisław Brejdygant Dokąd

Z biblioteki

Z afisza

Udostępnij