Numer 3/2021

Udostępnij

Autodrenaż

Autobiografie na różne wypadki

Zuzanna Berendt

W popularyzacji formuły autobiograficznej opowieści w obszarze polskich sztuk performatywnych można dostrzec potencjał dowartościowania różnicy jako tego, co konstytuuje nas jako podmioty i co ma moc kształtowania sfery społecznej i politycznej. Spektakle tu opisywane częściej niż do tego, co może uchodzić za uniwersalne, odwołują się do partykularyzmów wynikających ze specyficznego przecinania się i nakładania na siebie takich czynników jak płeć, zawód, sytuacja rodzinna, orientacja seksualna i pozycja społeczna. Potencjał poszerzania przez nie pola widzialności widać w ich anty-uniwersalności.

Autobiografia na wszelki wypadek

Michał Buszewicz

Jest rok 2070, umiera Michał Buszewicz, dramaturg i reżyser. Jego mieszkanie sprząta trzech facetów, którzy (wcielając się w role) wspominają zmarłego i opowiadają całe jego życie, w którym więcej było klęsk i frustracji niż szczęścia i sukcesów. Sztuka zręcznie gra z mechanizmami pamięci i autonarracji, a zarazem ma charakter eksperymentu: autor projektuje drugą połowę swojego życia jako mało udany scenariusz, właśnie po to, by tego scenariusza w rzeczywistości nie powtórzyć. Tekst sporo mówi o urazach z dzieciństwa, o niepowodzeniach osobistych, o udręce twórczej, wreszcie o samotności, w sposób na tyle uniwersalny, by widz mógł w ten porażkowy schemat wpisać własne doświadczenia.

Sztuka porażki

Rozmowa z Michałem Buszewiczem

Improwizacje w pamiętaniu

Jakub Papuczys, Katarzyna Waligóra

Jeśli ktoś szukałby jednej cechy łączącej wszystkich bohaterów dramatów Michała Buszewicza, to prawdopodobnie byłaby to skromność. Osoby zaludniające te teksty często są zagubione, niepewne i delikatne, jakby ktoś w ostatniej chwili wyjął ich z drugiego planu i postawił na środku sceny w pełnym blasku reflektorów. To oczywiście generalizacja. Patrząc na liczne i różnorodne projekty podejmowane przez Michała Buszewicza od debiutu w 2012 roku, obejmujące dramaturgię, dramatopisarstwo, reżyserię, ale także działania edukacyjne, można wyznaczyć wiele perspektyw opisu.

Po bandzie

Stwórzmy archiwum przemocy

Marek Beylin

Wałbrzych ma porcelanę

Pilnie kupię biografię

pilgrim/majewski

Janusz i Majka znajdują niezrealizowany scenariusz filmowy z lat siedemdziesiątych, z akcją w Wałbrzychu. Film miał wykorzystywać prawdziwe biografie i opowiadać o tamtejszej fabryce porcelany. Jadą więc do Wałbrzycha i docierają do byłych robotnic oraz do następnego pokolenia, by na podstawie ich wspomnień odtworzyć losy kobiet od „białego złota”.  Opowieści o ich codziennej walce, o strajkach, wreszcie o upadku zakładu w latach transformacji składają się na mikrohistorię PRL. Za postaciami „detektywów” kryją się Maria Parczewska i Janusz Byszewski, para edukatorów i animatorów kultury.

Pamięć niestłuczona

Rozmowa z Sebem Majewskim

Powiązania. Notatki z warsztatów Majki Parczewskiej i Janusza Byszewskiego 

Małgorzata Litwinowicz

Laboratorium Edukacji Twórczej to instytucja, która zasługuje na monografię, a Majka Parczewska i Janusz Byszewski – twórczyni i twórca Laboratorium to osoby, których biografię twórczą trzeba by opowiedzieć na wiele stron. Ten szkic nie jest studium ich działalności; jest zbiorem obrazów, układających się w pewną całość.

Ustanowienia

Reprezentacje

Piotr Morawski

Bracie!! Bracie!!

Antygona w Molenbeek (Antigone in Molenbeek)

Stefan Hertmans

Przełożył Jerzy Koch

Współczesne przepisanie antycznej opowieści. Siostra młodego muzułmanina z brukselskiej dzielnicy Molenbeek, który zginął w akcji terrorystycznej stara się odzyskać ciało brata. Negocjacje z policją nie pomagają, dziewczyna zakrada się do kostnicy, by wykraść zwłoki i urządzić pochówek.

Wszyscy jesteśmy z Molenbeek

Paweł Sztarbowski 

Stygmatyzacja migrantów nie jest formą przemocy, która ma miejsce gdzieś tam, na obrzeżach. To nie jest stan wyjątkowy, ale obraz naszej nowej rzeczywistości, opartej na polityce podziału i wspólnocie budowanej przez rozdzielenie. Właśnie taką przestrzeń separacji i narastającego niezrozumienia opisuje Stefan Hertmans w Antygonie z Molenbeek. O tej dzielnicy Brukseli zrobiło się głośno, gdy po zamachach terrorystycznych w Paryżu w 2015 roku okazało się, że to stamtąd pochodzą niektórzy sprawcy. Dzielnicę zaczęto określać jako „ustronną bazę dżihadystów”. To również stamtąd pochodzą bohaterowie sztuki Dżihad, napisanej przez Ismaëla Saidiego, urodzonego w Belgii syna marokańskich migrantów.

Dżihad (Djihad)

Ismaël Saidi

Przełożył Piotr Olkusz

Trójka belgijskich muzułmanów postanawia dołączyć do partyzantów w Syrii, by pomóc w tworzeniu państwa religijnego. Zanim jeszcze zdążą dotrzeć do swoich stronników, dwóch z bohaterów ginie – ten, który zostanie, wraca do Belgii i musi podjąć decyzję o odcięciu się od przeszłości. Sztuka dla młodzieży prezentująca problemy muzułmańskiej mniejszości w Europie.

Sztuczki

Sztuczka szósta, cała onlajn

Barbara Klicka 

Piekło kobiet, wciąż

„Cjankali”. O legalizację poronień

Anna Kuligowska-Korzeniewska

Friedrich Wolf w swoim słynnym dramacie Cjankali (Cyankali), napisanym w roku 1928 i wystawionym przez Gruppe junger Schauspieler w Berlinie 11 grudnia 1929,  Tadeusz Żeleński-Boy w felietonach drukowanych od października do grudnia 1929 w „Kurierze Porannym” i zebranych w tomie Piekło kobiet (styczeń 1930) postępowali podobnie. W celu „przeobrażenia pewnych pojęć, uświadomienia sobie pewnych zagadnień, przezwyciężenia pewnych wstydliwości” cytowali obowiązujące w Niemczech i w Polsce regulacje prawne penalizujące usunięcie ciąży, dane statystyczne tyczące tego zjawiska oraz przerażające przykłady następstw takich podziemnych zabiegów.

Mrówki i anioły

Agata Chałupnik

W dramatach Marceliny Grabowskiej, Marii Kuncewiczowej i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej używa się innego języka mówienia o aborcji, niż ten, do którego jesteśmy dzisiaj przyzwyczajeni. Całkowity brak argumentów religijnych i moralnych. Zamiast nich padają pytania o wolność i prawa kobiety do stanowienia o sobie. O to, do kogo należy kobiece ciało i kto powinien być dla kobiety najważniejszym punktem odniesienia. O macierzyństwo jako przestrzeń samorealizacji i emancypacji i o macierzyństwo jako instytucję i doświadczenie. O władzę i wolność. Warto ten język sobie odświeżyć.

Varia

Nowe sztuki:

Lucy Kirkwood The welkin

Mirjana Medojević, Ilija Đurović Uspavani

Michał Zdunik Requiem dla Stanisława Wyspiańskiego

Z biblioteki

Z afisza

Contents

Udostępnij